Matematyczny wzór na idealny odpoczynek

with 31 komentarzy

Wakacje trwają w najlepsze. Jesteście przed, w trakcie, czy może już po urlopie? A może tak jak my preferujecie urlop poza sezonem, a latem urządzacie sobie krótkie wypady? Nawet 2-3 dni poza domem to doskonały zastrzyk energii dla organizmu. Okazuje się, że idealny odpoczynek wcale nie musi być długi. Jak wyliczył brytyjski naukowiec, powinien trwać nie dłużej niż trzy dni i być nie dalej niż 4 godziny od domu. Dlaczego? Przeczytajcie! A potem rezerwujcie weekend w agroturystyce!

Dziś o wakacjach w badaniach ciąg dalszy :)

Idealny odpoczynek – wolimy raz, a porządnie

Wielu z nas wyznaje przekonanie, że aby urlop miał sens powinien trwać trzy tygodnie. Psychologowie tłumaczą, że pierwszy tydzień przeznaczany jest na wyciszenie emocji i zapomnienie o codzienności i pracy, drugi na rzeczywistą regeneracje, a trzeci na powolne przywyknięcie do powrotu (sic!). Co prawda mało kto może pozwolić sobie na tak długi reset, ale teoria jest.

Teoria obalona 

Jak to jednak z teoriami bywa, teoria 3-tygodniowego urlopu została już obalona. Coraz częściej pojawiają się głosy naukowców (i pseudonaukowców :p), że dużo większą korzyść odniesiemy z krótkich, wielokrotnych wypoczynków w ciągu roku. Dr David Lewis z Uniwersytetu Sussex przeprowadził badania i opracował formułę matematyczną, wyliczając korzyści i straty. Naukowiec wziął pod uwagę takie czynniki jak: ilość wolnego czasu, koszt wakacji, nudę, relaks, lęk, obawy spowodowane urlopem i zaległościami w pracy itp.

Wracając z wypoczynku, myślisz o kolejnym

Idealny urlop według Levisa to przedłużony weekend, nie dalej niż 4 godziny od domu! 2-3 tygodniowy urlop wiąże się ze zbyt dużym stresem planowania i pourlopowym przygnębieniem. A tak, wyjeżdżając często i na krótko, stresujemy się mniej, a zaraz po powrocie nie mamy czasu na depresję bo możemy zacząć odliczać dni do kolejnego wyjazdu. Ponadto, nawet jeśli coś pójdzie nie tak np. pogoda nie dopisze, hotel okaże się beznadziejny, czy będziemy chorzy, zawsze możemy nadrobić nie czekając do przyszłego roku.

Jeśli nie wierzysz nam na słowo, to wzór na idealny urlop:

((N(d)μ(d)-40)(r))/(σ(b)((C(d)-μ(d) )N(d)-41/40 c) ) (41c.a)/(40)^2

Najszczęśliwsi przed urlopem

Do podobnych wniosków doszedł holender Jeroen Nawijn z Erasmus University. Aby czuć się szczęśliwym powinniśmy zamiast jednych długich wakacji, planować kilka krótszych, kilkudniowych wypadów. Dzięki temu osiągniemy wyższy poziom szczęśliwości. Bowiem, najszczęśliwszy okres to ten, tuż przed samymi wakacjami, a nie po nich :).

Zbieraj się, idealny odpoczynek

#52oddechynatury zgodnie z nową teorią