Wakacje na greckiej wyspie KOS – co warto zobaczyć?

with 34 komentarze

Kos to idealna grecka wyspa na spokojne, rodzinne wakacje. Mali podróżnicy, prócz plaż pełnych piasku i ciepłej wody, spotkają tu ciekawe zwierzęta. Nie widzieliśmy co prawda tu kosów, ale są kozy, osły, dzikie koty, żółwie i … pawie indyjskie. Prócz tego piękne krajobrazy, bujne ogrody z palmami, wyschnięte jeziora i ruiny zabytków. Jakie? Sprawdźcie!

Atrakcje na Kos? Co robić podczas wakacji? Kos leży Morzu Egejskim tuż przy wybrzeżu z Turcją, ma 112 km linii brzegowej, 50 km długości i 10 km szerokości. Wyspę spokojnie można zwiedzić samochodem, quadem, motorem lub korzystając z propozycji lokalnych biur podróży. Znajdziemy tu zarówno puste, wyschnięte przestrzenie, jak i bujne ogrody z palmami i przepięknymi kwiatami. Znajdziesz tu plaże szerokie i piaszczyste, ale też wąskie i kamieniste, z krystalicznie przeźroczystą wodą. Są niziny, ale też góry i doliny. Ot, taki świat w miniaturze. A przy tym olbrzymia dawka słońca i greckiej kuchni.

Według biur podróży Kos to „egejski ogród”, jednak z powodu ciągłego obniżania się wód gruntowych, wyspa w dużej części jest sucha. Mimo wszystko wyróżnia się spośród innych greckich wysp bujniejszą roślinnością. Na wyspie można spotkać zabytki m.in. Asklepion, w którym wykładał ojciec medycyny Hipokrates. Nam niestety zabrakło czasu na tą atrakcje, bo zwiedzanie z dzieckiem rządzi się swoimi prawami i zajmuje więcej czasu niż bez. Wakacje na Kos były naszym pierwszym wyjazdem z 5 miesięczną córką

<<Wakacje samolotem z niemowlakiem – czy lecieć?>>

Niemniej jednak udało nam się zobaczyć co nieco na wyspie. Zobaczcie co i jeśli tylko będziecie na Kosie, skorzystajcie z naszych rekomendacji.


Atrakcje na Kos, co robić? Czyli subiektywny przegląd atrakcji


Atrakcje na Kos: Termy Embros nieopodal miejscowości Agios Fokas

Atrakcje na kos, termy embros, kos, grecjaDarmowe SPA pod gołym niebem? – no to jedziemy :D! Nieopodal miasta Kos w miejscowości Agios Fokas, mieszczą się ciepłe siarkowe termy Embros. Wypływająca tu woda pochodzi ze źródeł wulkanicznych i osiąga nawet 50 stopni Celsjusza. Uwierzcie na słowo, jest naprawdę gorąco. Gdzie niegdzie widać było bąbelki sprawiające wrażenie, że siedzący w wodzie ludzie nie robią nic innego, jak się gotują. Nawet piach i kamienie parzą w stopy. Niektórzy narzekają na zapach siarki, ale czego nie robi się dla urody :D.

Termy na Kosie są inne niż te, które spotkaliśmy na Zakhyntos, tam ciepła woda wpływa bezpośrednio do morza, a tutaj z kamieni utworzona jest mała laguna, w której woda jest naprawdę ciepła. Spotkacie tutaj wielu turystów, ale całe szczęście nie ma biletów (ale nawet gdyby były, to warto tam pójść). Woda z term jest nie tylko ciepła, ale i lecznicza, zawiera magnez, wapń, potas, sód i siarkę, dzięki czemu pozytywnie wpływa na wygląd skóry, włosów i paznokci. To także dobra kąpiel dla tych, którzy cierpią na reumatyzm, czy bóle mięśniowe.

Termy położone są na małej plaży z wysokimi kamiennymi klifami.

WAŻNE

Jedźcie do oporu, wielokrotnie wcześniej na parkingach będzie znak „termy”, ale to tylko wabienie turystów, by zatrzymali się na plaży. Na pewno poznacie tą właściwą, obok parkingu jest przystanek autobusowy, bar i ostre zejście w dół.

Z parkingu do term trzeba kawałek podejść (ok. 10 minut). Jest to szutrowa i kamienista droga. Miejscami bardzo stroma, toteż nasz wózek był dla nas dużą przeszkodą. Bardziej leniwi i nastawieni na relaks (w końcu idą do SPA) mogą skorzystać z przejażdżki osiołkiem. Warto zabrać wygodne buty, plaża tutaj jest żwirowo-kamienista

Atrakcje na Kos: Antimacha – zamek

Atrakcje na KosNa górce pośrodku niczego, nieopodal miejscowości Kardamena i lotniska na Kosie można zwiedzić ruiny zamku Rycerzy św. Jana z XV wieku. Początkowo obiekt ten był… więzieniem dla nieposłusznych rycerzy. Obecnie zamek jest mocno zrujnowany, właściwie zachowały się już tylko mury obronne i dwie kapliczki, ale jego wielkość i usytuowanie naprawdę robią wrażenie. Z murów rozpościerają się niesamowite panoramy.

WAŻNE

Dojazd drogą szutrową (trzeba skręcić przy jednostce wojskowej), ale w bardzo dobrym stanie. Zamek jest bardzo duży, wchodzi się po schodach, zatem podróżując z dziećmi lepiej zrezygnować z wózka. Dzieci warto mieć na oku, ponieważ, jak to w przypadku greckich atrakcji, barierek bezpieczeństwa jest mało, a jeśli już są to niekoniecznie są w dobrym stanie.

Wstęp do zamku jest bezpłatny, ale przy wejściu stoi grecki tancerz w tradycyjnym stroju, z którym można zrobić sobie zdjęcie. Odrobinę wyżej stoi… kolejny Grek, który maluje barierki i prosi o datki na renowację obiektu, a przy okazji częstuje Ouzo. Ciekawe, czy maluje je w kółko, żeby mieć pretekst do picia ;) Dajcie znać jak go spotkacie :D

Atrakcje na Kos: Plaka Forest

Atrakcje na kos: pawW sosnowym lesie (a właściwie w lesie piniowym), w drodze z lotniska do Kefalos, można spotkać stado dziko żyjących pawi! Paw Indyjski, bo takiego ptaka można tu spotkać, jak nazwa wskazuje pochodzi z Indii. Te spotykane na Kosie, to ptaki powtórnie zdziczałe, ponoć przywiózł je na wyspę Aleksander Macedoński.

Las pełen pawi to doskonała atrakcja dla dzieci i nie tylko! Pawie są dosłownie wszędzie! Przechadzają się po parkingu, wyskakują z zarośli, chowają się pod drzewami, czy odpoczywają w cieniu mostka. A kiedy chcecie już jechać do domu, one tak jakby… nie chcą Was wypuścić. Nie są same, bowiem pilnują je zarówno z lądu – koty, jak i z wody – żółwie i żaby :D.

W lesie panuje przyjemny klimat, zarówno jeśli chodzi o temperaturę, jak i zapach (olejki eteryczne). To doskonała wycieczka jeśli chcecie odpocząć od słońca i skwaru panującego na wyspie.

WAŻNE!

Na miejscu można kupić jedzenie dla ptaków. Za symboliczną opłatą można pobrać z pojemników ziarno, a następnie poczęstować nim mieszkańców lasu. Jeśli masz lęk przed ptakami (tak jak Magda) możesz czuć się tu nieco dziwnie:p (one są WSZĘDZIE!!!).

Atrakcje na Kos: Górskie miasto ZIA

Atrakcje na Kos: Zia

Górskie miasteczko ZIA zostawiliśmy sobie na deser. Ponoć można tam oglądać najpiękniejsze i niezapomniane zachody słońca. Ponoć, bo niestety zachód słońca zastał nas kiedy pięliśmy się serpentynami po zboczu góry Dikeos. Kiedy dojechaliśmy na górę było już po wszystkich. Ma to jednak swoje plusy, bez problemu znaleźliśmy miejsce parkingowe, bo kiedy słońce zaszło ludzie zaczęli je zwalniać ;D. Mimo to, polecamy wizytę w tym miejscu. Jest naprawdę uroczo! Znajdziecie tu wiele tawern i stoisk z rzemiosłem artystycznym i wyrobami lokalnymi m.in. syropem cynamonowym, z którego słynie ta miejscowość.

Jeśli jesteście amatorami górskich wypraw, możecie stąd wybrać się w góry. Dikeos to najwyższe wzniesienie wyspy (846 m n.p.m.). Widok ze szczytu jest ponoć  olśniewający(niestety nie byliśmy, bo nie mieliśmy odpowiednich butów), a wiedzie do niego typowo górska trasa, momentami bardzo trudna, kamienista i stroma. Trzeba liczyć się z dwugodzinnym marszem.

WAŻNE!

Warto przyjechać tu wieczorem na Zachód słońca, ale zaplanujcie, że droga zajmie Wam więcej czasu niż wskaże GPS – trasa jest wąska, kręta i stroma. My pojechaliśmy tam z nosidłem, ale spokojnie można spacerować po mieście z wózkiem.

Atrakcje na Kos: Słone jezioro w Tigaki

Atrakcje na Kos: jezioro

Wybraliśmy się tutaj tylko dlatego, że było niedaleko naszego hotelu. Mimo, że doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że latem z jeziora robi się płytka, błotnista sadzawka, poczuliśmy duże rozczarowanie. Po naszym pobycie na Dominikanie mamy sentyment do flamingów i skrycie liczyliśmy że uda nam się je spotkać (podobno jest ich tu dużo). Udało się spotkać jednego. Czekał na nas w oddali.

Nieopodal jeziora jest plaża, do której trzeba przedrzeć się przez piaszczyste wydmy (jeżdżenie po plaży wózkiem jest naprawdę ciężkie). Jakież duże było nasze zdziwienie kiedy odkryliśmy, że zupełnie bez ostrzeżenia jest to plaża nudystów. Piękne widoki mieli Ci nudyści.

Atrakcje na Kos: plaże

Plaże Kos to ponoć jedne z najpiękniejszych plaż wysp greckich na Morzu Egejskim.

Plaża w Tigiaki, gdzie mieścił się nasz hotel owszem była szeroka i piaszczysta. Była dobrze zagospodarowana, miała leżaki, parasole, drewniane ścieżki żeby piasek nie parzył w stopy, drzewa oliwne i restauracje tuż przy niej. Jednak woda nie była tu tak lazurowa, jak po przeciwnej stronie wyspy. Coś za coś, piaszczyste dno i płytki akwen często wiąże się z brakiem krystalicznie błękitnej wody.

Na Plażę w Agios Stefanos Beach trafiliśmy podczas zwiedzania wyspy. Przepiękne widoki na półwysep Kamari oraz wysepkę z kapliczką. Plaża nie jest tak przyjazna jak Tigiaki, bo jest żwirowo-kamienista. Za to woda jest tak krystaliczna, że niemal zapiera dech w piersiach. Chociaż może to kwestia… temperatury. Tutaj woda jest zimniejsza i głębsza niż w innych częściach wyspy.

Atrakcje na Kos: Krajobrazy z Kos

Żeby zwiedzić wyspę wypożyczyliśmy samochód i fotelik z miejscowej wypożyczalni. Nie wiem, co nas podkusiło, że wybór padł na małego, trzydrzwiowego jeepa. Sprzedawca w wypożyczalni błagał, żeby nie włączać napędu na 4 koła! Po co go w takim razie wypożyczają?? ;) A tak wyglądają krajobrazy wyspy, które uchwyciliśmy podczas naszej wycieczki.


Podobał Ci się tekst? Chcesz byśmy pisali dalej? Dołącz do naszych czytelników na Facebooku, a na pewno dasz nam kopa do działania. Będzie nam bardzo miło jeśli klikniesz „lubię to” lub zostawisz komentarz i powiesz nam o czym myślisz. Jesteśmy bardzo ciekawi.


Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Podoba Wam się? To co? Wakacje na Kos?

>> Wakacje z niemowlakiem? Czy to możliwe? <<

>> A może Zakynthos? <<

  • Oj rozmarzyłam się :-) Kilka lat temu byłam z rodzinką na tej wyspie. Bardzo miło wspominam ten urlop :-)

  • Na Kos jeszcze nie byłam, ale słyszałam, że jest to prawdziwie zielona wyspa zaraz po Korfu, gdzie malarze ćwiczą odcienie zieleni. :)

  • Plaże są wszędzie… ale te termy! Dlaczego jest aż tyle wspaniałych miejsc na świecie do odwiedzenia? :D

  • Kurcze muszę wybrać się na jakąś grecką wyspę, a Kos już kusi i kusi!

  • O Grecji zawsze z przyjemnością poczytam. :) Na razie wakacji jeszcze nie planuję, ale pewnie niedługo się za to zabiorę. :)

  • Eh Grecja i te schody, schody schody i piach :D

  • To miejsce jest jeszcze przede mną, zatem zapisuję zakładkę na przyszłość :)

  • Póki co wiosennie pozdrawiamy z Sopotu

  • Super sprawa zwiedzania z maluszkiem :) my tez planujemy :)

  • Uwielbiam zameczki, mam zamiar z moim pozwiedzać trochę motorem

  • Bardzo nam się marzy. Jako archeolog czuję się wręcz w obowiązku .-)

  • Grecja to raj dla archeologów, więc nie dziwimi się, że się marzy :)

  • wow! ależ Wam zazdrościmy! Wdychajcie jod też za nas! :)

  • Na Korfu nie byliśmy, a rozważaliśmy właśnie Korfu, czy Kos. Warto?

  • Termy na piątkę! :) To chyba była najfajniejsza atrakcja, chociaż u nas korzystał tylko… tatuś :P

  • My uwielbiamy wyspy :) Nie bylismy jeszcze na kontynencie.

  • Zbieraj się warto! Przepięknie!

  • Będąc prawie 9 lat temu na urlopie w tureckim Bodrum skorzystaliśmy z dostępnych tam rejsów na wyspę Kos. Także pewnego razu spędziliśmy na niej całe pół dnia :) zwiedzająć co się dało w poblizu portu :)

  • Byłam z mężem na Korfu w podróży poślubnej, ale Kos też mi się marzy. Na pewno skorzystam z twoich rad,jeśli będę na miejscu. :)

  • szczerze was podziwiam! Zorganizowanie wakacji to nie lada wyczyn a na dodatek z dzieckiem :) Gratuluje :) Ja co prawda na Kos nie bylam, ale przypomnialy mi sie moje wakacje na Rodos :) jednak Greckie wyspy maja cos w sobie, cos co przyciaga i chce sie tam wracac :)

  • Greckie wyspy dopiero przed nami. W ogóle jeśli chodzi o rejon Bałkanów, to mamy Grecję do nadrobienia. Byliśmy tam w sumie raz i to tylko w Meteorach. Marzy nam się objazdowy road trip po całym kraju, może kiedyś uda się ten niecny plan zrealizować. Na ten moment mogę tylko napawać się Waszymi zdjęciami z Kos i wyobrażać sobie, że w Polsce jest teraz równie ciepło i słonecznie jak tam ;)

  • Zdjęcie pawia przecudne! Dla mnie na wakacjach zawsze ważne jest to, żeby oprócz pięknych plaż była też możliwość zwiedzania, a tu wszystko jest! Idealnie :)

  • My też podróżujemy z dziećmi prawie od ich urodzenia. I też lubimy aktywne wakacje. Wychodzi to dzieciom na zdrowie ;)

  • Kiedyś się wybiorę do Grecji, znajomi byli na Kos i sobie chwalą �

  • Na pewno warto się tam wybrać, więc kiedyś na pewno pojedziemy! Pięknie :)

  • To sobie wyobraźcie Dziewczyny, że ja te termy odwiedziłam będąc w pierwszym trymestrze ciąży i wulkan na wyspie, której nazwy nie pamiętam w tym momencie. Do dziś czuję te cudne zapaszki

  • Kos jest bardzo fajne, choć jak byłam tam pod koniec wakacji (sierpień-wrzesień) to było już wysuszone na wiór i brązowe ;) Ze swojej strony dodatkowo bardzo polecam samo miasto Kos, jest przepiękne, Asklepiejon, cudowną opuszczoną wioskę Palio Pyli, przylądek Kefalos i rejs na pobliską wulkaniczną wyspę Nisiros :)

  • Czyli mówicie, ze Kos polecacie na wakacje z dziećmi… Kusi mnie mocno!

  • Na Kos mnie jeszcze nie było, ale mam nadzieję, że wkrótce nadrobię zaległości. Dzięki za świetny przewodnik :)

  • Jeśli mielibyśmy tam wrócić to chyba w czasie kiedy jest wczesna wiosna, żeby zobaczyć te flamingi. Na Kos i Asklepion niestety nie starczylo nam czasu, był na liście, ale wszystko inne się przeciągnęło (ah te wakacje z dzieckiem :P nie zaplanujesz :p). A wyspa Nisiros – przecudna! Zazdrościmy!

  • Było fajnie, ale chyba bardziej Zakynthos no i … Kanary :)

  • Trochę mi się marzą takie gorące, rajskie wakacje. Zawsze mi się wyspa Kos kojarzyła z leżeniem na piasku i opalaniem się (czego bardzo nielubię), a tu sie okazuje, że można zrobić mnóstwo fajnych rzeczy. Pozdrawiam! :)

  • Kocham Grecję, ale póki co, na wyspie Kos jeszcze mnie nie było :) Ale umieściłam ją juz na swojej podróżniczej liście marzeń :) Pozdrawiam

  • Kos znam tylko z jednodniowej wycieczki, na którą się wybraliśmy gdy byliśmy w Turcji i pamiętam, że niespecjalnie ta wyspa wpadła nam w oko. Na pewno inaczej się ją odbiera gdy spędza się na niej więcej czasu ;) mam jednak wrażenie, że jest ona najmniej zielona że wszystkich greckich wysp.