Ryczący osioł i gryząca lama pośrodku pagórków – KONKURS

with 13 komentarzy

Nadszedł czas na pierwszą wizytę w ZOO. Nasza córka uwielbia psy i koty wszelkiej maści, dlatego nie mogliśmy już dłużej czekać. Bardzo chcieliśmy pokazać jej wielbłąda, zebry i lemury. Baliśmy się, że w wakacje we wrocławskim ZOO będą tłumy, dlatego poszukaliśmy alternatywy. Nasz wybór padł na ZOO Łączna, nieopodal Wałbrzycha i granicy polsko-czeskiej.

Zoo Łączna to drugi, po wrocławskim, ogród zoologiczny na Dolnym Śląsku. W Łącznej obok Mieroszowa, 22 km od Wałbrzycha, mieszka około 100 gatunków zwierząt z całego świata. Podczas naszej wizyty nie zobaczyliśmy jednak wszystkich z nich. Część czekała  na nowe wybiegi poza terenami udostępnionymi zwiedzającym. Tak naprawdę tych zwierząt mogłoby mieszkać nawet mniej, a i tak warto byłoby tam jechać, bo główny atut ZOO w Łącznej leży gdzie indziej.

Bajkowe położenie. ZOO w samym środku Sudetów.

zoofarma-laczna (18)

Ogród zoologiczny wśród gór, pagórków, lasów i łąk. Zwierzęta można podglądać w naturze, a nie w hałaśliwym mieście.

zoofarma-laczna(23)

Rżenie szczęśliwego osła pośród pagórków

Siedzieliśmy na ławce wśród tych łąk, lasów i pagórków.

zoofarma-laczna (10)

zoofarma-laczna (15)

W zasięgu wzroku byliśmy tylko my. No dobra, nie byliśmy całkiem sami. W oddali pasły się jelenie. Przy siatce stała lama oznaczona, jako zwierzę niebezpieczne! Lama – niebezpieczna? A jednak! Ponoć gryzła inne lamy, więc została odosobniona. Tylko czemu odosobnili ją w wybiegu z jeleniami?

zoofarma-laczna (17)

Kiedy tak siedzieliśmy sobie i rozprawialiśmy nad tym, czy lama nie gryzie jelenie nagle usłyszeliśmy: io io io! A zaraz potem naszym oczom ukazał się pędzący osioł! Przybiegł do siatki i rżał: io io io. Sara była zadziwiona. Dotąd na żywo widziała tylko koty, psy i rybkę. A tu taki interaktywny zwierz! Jesteśmy przekonani, że to był szczęśliwy osioł. Kto by nie był widząc takie widoki. Sara była na pewno. Niemal podskoczyła z radości (niemal, bo jeszcze nie skacze!), a na jej buzi pojawił się wielki uśmiech i podekscytowanie. Od razu wyciągnęła rączkę w kierunku radosnego osła i pytała „ko to? Ko to?”. Wow! Sara była w siódmym niebie, my też!

zoofarma-laczna (16)_GLOWNE

Ponad 100 gatunków zwierząt z całego świata

Muszę Wam to uczciwie napisać. Pierwsze wrażenie po wejściu do ogrodu było raczej… słabe. W dużej mierze to pewnie kwestia porównania, wrocławskie zoo jest bogatsze, bardziej nowoczesne i w ogóle WOW. ZOO Łączna to inny kaliber, więc warto przyjeżdżając tutaj wyłączyć wszelkie porównania. Tutaj jest bardzo swojsko. Co nie znaczy, że źle.

To nie jest ZOO z wymurowanymi ścieżkami, to ZOO na wsi.

zoofarma-laczna (16)_GLOWNE

Na 12 hektarach powierzchni mieszka ponad 100 gatunków zwierząt z całego świata. Można tu spotkać tygrysy, kangury, serwale, surykatki, antylopy, wilki polarne, lemury, papugi, czy pawie. Muszę przyznać, że moim zdaniem wybieg dla jeżozwierza afrykańskiego, czy tygrysów bengalskich był mały i było mi trochę smutno kiedy widziałam te wielkie „koti”, jak to mówi nasza córka, które przechadzają się wzdłuż kilkunastometrowej ściany z krat. To jeden z pierwszych widoków w ZOO i to właśnie ten widok zrobił na nas nienajlepsze, pierwsze wrażenie.

zoofarma-laczna

Mimo, że to właśnie tygrys jest na ulotce i głównym bilbordem. Moim zdaniem to nie on jest główną atrakcją tego miejsca. ZOO Łączna powinna postawić na zwierzęta kopytne. Ma ich bowiem całkiem sporo.

Jest stary wielbłąd. No w sumie, to są dwa, ale jednego szczególnie zapamiętaliśmy, bo straszna z niego przylepa. Łasił się, wyciągał głowę, żeby go pogłaskać. Chyba strasznie polubił Sarę, ale nie do końca wiedzieliśmy jakie ma zamiary, więc podchodziliśmy ostrożnie. Sara okazała się nieco nieśmiała względem pana Wielbłąda i starczyło jej patrzenie, bez dotykania.

zoofarma-laczna

zoofarma-laczna

Sarny

zoofarma-laczna

Osły

zoofarma-laczna

Jest też wataha wilków polarnych, ale podczas naszej wizyty wszystkie smacznie… spały.

zoofarma-laczna

ZOO Łączna to drugi ogród zoologiczny na Dolnym Śląsku

ZOO w Łącznej początkowo funkcjonowała jako farma zwierząt. Jednak po spełnieniu rygorystycznych wymogów w 2013 roku właścicielom ogrodu udało się uzyskać decyzję Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zmienia statusu ZOO Farmy na ogród zoologiczny. To naprawdę wielkie wyróżnienie, które świadczy, że mieszkające tu zwierzęta mają naprawdę dobre warunki. Dlatego jesteśmy już spokojni o tygrysy. Jak powiedział nam właściciel prawne wymogi odnośnie wielkości wybiegu dla tygrysów są spełnione, ale poszukuje sponsorów żeby stworzyć większy, bezpieczny wybieg tuż obok miejsca, gdzie aktualnie są wilki.

Celem istnienia ZOO Łączna jest ochrona gatunków, które są zagrożone wyginięciem, albo już dawno wyginęły w warunkach naturalnych.

Obecnie plan ogrodu wygląda tak.

zoofarma-laczna-plan

Ogród zoologiczy w Łącznej cały czas się rozwija. Niedawno został stworzony nowy wybieeg dla lemurów i gibonów. Jest to jedyny taki obiekt w Polsce, a drugi w Europie.

ZOO Łączna tańsza niż wrocławskie ZOO

ZOO w Łącznej to świetny pomysł na oddech natury i spacer wśród zwierząt w otoczeniu pięknej przyrody. Napisaliśmy, że są alternatywą dla tłumów we wrocławskim ZOO, ale to nie do końca prawda, bo w dni wolne od pracy także tutaj potrafi być tłumnie. Jednak mimo wszystko warto tu przyjechać.

zoofarma-laczna

W ZOO można spacerować z wózkiem, chociaż w jednym momencie trzeba ostro pchać pod górę (przy wybiegu rysi wchodzi się w lasek).

zoofarma-laczna

Koszt biletów do ZOO w Łącznej to 15 zł za osobę dorosłą i 10 zł za dziecko od 3 do 12 roku życia. Bilet rodzinny 2+1 wynosi 32 zł, a bilet 2+2  40 zł.

Ceny biletów są bardzo atrakcyjne! Dużo niższe niż we Wrocławiu, czy Opolu, ale pamiętajcie, że obiekt w Łącznej jest dużo mniejszy, ma mniej zwierząt i atrakcji. Jednak jeśli jedziecie do ZOO z małym dzieckiem to zapewniam Was: najciekawsze i tak będą kozy i osły!

zoofarma-laczna

ZOO w Łącznej – dane GPS 500 39’ 57.24” N – 160 11’ 19.751” E

Zoo w Łącznej jest otwarte od 9.30 do 19.00

Na terenie parku jest wiele ławeczek, na dzieci czeka naturalny plac zabaw.

Mamy bilety do ogrodu zoologicznego – konkurs

Na zakończenie mamy dla Was konkurs. Możecie wygrać bilety rodzinne 2+2 do ogrodu. Wystarczy, że wejdziecie na stronę ZOO Łączna i spośród zwierząt mieszkających w ogrodzie wybierzecie takie, które koniecznie chcielibyście odwiedzić. Na wasze zgłoszenia konkursowe czekamy w komentarzach pod tym wpisem.

„W ZOO Łączna chciałbym/ chciałabym odwiedzić…. Bo…” Czekamy do 11 sierpnia!

Dziękujemy za Wasze komentarze! Bilety do ZOO Łączna otrzymują: Iwona Pióro-Morawska, Naszebąbelkowo oraz Gabriela Laksander – napiszcie do nasz maila na kontakt@zbierajsie.pl ! Gratulujemy!

Śledźcie nasz FB, bo niedługo będziemy mieli bilety do Arboretum w Wojsławicach!!!

<< A może chcesz pospacerować po Tajemniczym Ogrodzie? Zobacz naszą recenzję Arboretum w Wojsławicach >>


Podobał Ci się tekst? Chcesz nas czytać dalej? Dołącz do naszych czytelników na Facebooku, a na pewno dasz nam kopa do działania. Będzie nam bardzo miło jeśli klikniesz „lubię to” lub zostawisz komentarz i powiesz nam o czym myślisz. Jesteśmy bardzo ciekawi.

  • Paulina J-a

    W ZOO Farma Łączna chciałabym odwiedzić tygrysa wraz z dzieciaczkami, gdyż jeszcze WSPÓLNIE nigdy nam się nie udało go dojrzeć we wrocławskim zoo…a to piękne zwierzę, robiące duże wrażenie!!! Pięknie te wybiegi się prezentują, malowniczo.Nie wiedziałam o istnieniu tego miejsca!

  • marek

    Ryś euroazjatycki, Ryś (Lynx lynx) – w końcu to kot! Tylko, że duży. A nasza córka bardzo przepada za tym „typem” ;)

  • Patrycja Sgtokar

    W ZOO Farma Łączna chciałabym odwiedzić LAME. Bo uwielbiam temperamentne zwierzątka i mam wiele wspólnego z gryzieniem ( np. w pracy gryzę piórka ;) <3

  • Gabriela Laksander

    W ZOO Łączna chciałabym odwiedzić lemury, bo kiedy córka miała półtorej roczku (teraz 8-latka) i byłyśmy we Wrocławskim ZOO przechodząc przez wybieg lemurów jeden z nich zabrał jej rogalika 7days i była to jedna z ciekawszych przygód mojej jakże małej wtedy córeczki, często jej o tym przypominam i chciałabym znów móc pokazać jej takiego złodziejaszka, a może tym razem okradnie rocznego synka z przysmaków :P

  • Samarra89

    W Zoo Łączna chciałabym odwiedzić wszystkie zwierzaki, bo wrocławskie zoo znamy już od podszewki :) a klimat Łącznej to zupełnie coś nowego!

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Do tej pory odwiedzaliśmy z synkiem ogrody zoologiczne typowo miejskie – we Wrocławiu i Warszawie. Łączna to byłoby coś zupełnie innego – totalnie nowe doświadczenie i niezapomniane wrażenia, jeszcze bliżej natury :) Najwięcej czasu zwykle spędzamy z Juniorem przy wybiegach i klatkach dla małpek – i myślę, że również w Łącznej jego faworytem byłby MAKAK. Dlaczego ? Ponieważ za każdym razem na widok tego zwierzątka nasz Bąbelek jest zafascynowany i pyta: „Mamo, a dlaczego ta małpka znowu chodzi bez majteczek, z gołą pupą ? Czy ona się nie wstydzi, że wszyscy na nią patrzą? ” ;)

  • Iwona Pióro-Morawska

    Zoo laczna mój synek najbardziej chciałby zobaczyć wielka,zolta Are gdyz ma mate (taka do jedzenia)ze zwierzątkami z dżungli i ciągle pokazuje na nia i sie śmieje.Mialby niesamowitą radochę jakby ten „ptasiek”ożył😁

  • Iwona Pióro-Morawska
  • Jacek Zbieraj

    skontaktuj się z nami mailowo :)

  • Jacek Zbieraj

    Hej! Ciebie też prosimy o kontakt! :)

  • Jacek Zbieraj

    Prosimy o kontakt mailowy :)

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Mail właśnie poszedł :)

  • Iwona Pióro-Morawska

    Piszę maila

    Użytkownik „Disqus” napisał(a):