USTRZEL ZŁOTY WIDOK W SZKLARSKIEJ PORĘBIE I PORUSZ CHYBOTKIEM

with Brak komentarzy

Chcesz pochybotać Chybotkiem, kilkutonowym głazem? A może ciekawi Cię gdzie jest grób Ducha Gór? Albo chcesz ustrzelić kolejne piękne widoki na Karkonosze? Chodź z nami! Dziś zabieramy Cię na krótki spacer na Złoty Widok w Szklarskiej Porębie.

Złoty Widok w Szklarskiej Porębie, Grób Karkonosza i Chybotek – to kolejne punkty na Magicznym Szlaku Ducha Gór, który prezentujemy na zbierajsie. Spacer na Złoty Widok i Chybotek to idealna alternatywa kiedy w górnych partiach Karkonoszy nie dopisuje pogoda.

Chybotek_Zloty_widok_zbierajsie_szklarska_poreba (1)

Niestety jak to bywa w życiu… na nasz spacer zapomnieliśmy z domu książeczki do zdobywania hologramów! Tak więc, albo w IT Szklarskiej Poręby uwierzą nam na podstawie zdjęć, że tam byliśmy, albo pójdziemy jeszcze raz, żeby odrysować hologramy. Nie jest to w sumie głupi pomysł, bo las był niesamowity, a widok na górze PRZEPIĘKNY i chętnie odwiedzimy go ponownie! Może to będzie nasza pierwsza wyprawa we czworo, bo tym razem wędrowaliśmy w ramach wypraw #tataicórka. Góry Izerskie są wszak idealne dla dzieci, niewysokie i łagodne (całość na wysokości ok. 500-600 metrów n.p.m.). Myślimy, że dla noworodka w chuście będzie idealnie! Magda już zaciera ręce :).

Na Złoty Widok można dojść na trzy sposoby:

  • czarnym i potem niebieskim szlakiem z parkingu przy drodze z Jeleniej Góry do Szklarskiej Poręby, z tego samego, z którego prowadzi deptak do Wodospadu Szklarki (już działa, świeżo oddany po remoncie!),
  • niebieskim szlakiem z centrum Szklarskiej Poręby (można też podjechać samochodem na ulicę Matejki i tam zaparkować na leśnym parkingu, stąd już zaledwie kilka minut na Złoty Widok),
  • niebieskim szlakiem ze Szklarskiej Poręby Dolnej (wejście na szlak obok Kościoła pw. Matki Boskiej Różańcowej przy ul. Piastowskiej na ul. Piastowskiej, niedaleko Lipy Sądowej, gdzie mieści się inny punkt z hologramem).

My tym razem wybraliśmy opcję nr 1.

<< Zanim wyruszysz na szlak z dzieckiem, sprawdź na naszej liście, czy wszystko masz (klik) >>

START: PARKING PRZY DRODZE NR 3

Auto zostawiłem na parkingu przy drodze nr 3 z Piechowic do Szklarskiej Poręby. Tuż przy pasach jest wejście na czarny szlak. Droga początkowo wiedzie ostro w górę. Idziemy po konarach drzew i kamieniach. Nad nami wysokie, pięknie pachnące sosny, które sprawiają, że czujemy się nie jak w karkonoskim lesie (stop, ta strona Szklarskiej leży w Górach Izerskich), ale nad morzem. Po wejściu na zalesione wzgórze w dole możemy usłyszeć szum górskiego strumienia, który kilkaset metrów dalej wpływa do rzeki Kamiennej. Sara początkowo idzie w nosidle, ale po kilku metrach chce już iść sama. Dobrze, choć tego dnia jest wybitnie nie w humorze i początkowo jest ciężko… ogólnie przejście 2 km zajmuje nam 90 minut. Z przystankami, żeby nie było :).

Pierwszy odcinek drogi, mimo że stromy, jest bardzo przyjemny. Najpierw ostre podejście, później w miarę prosta i szeroka droga do rozstaja dróg i skrzyżowania szlaków, my idziemy czarnym w lewo, ten w prawo prowadzi do Szklarskiej Poręby Dolnej.

Chybotek_Zloty_widok_zbierajsie_szklarska_poreba

W pewnym momencie wchodzimy na polanę, która powstała wskutek wycinki drzew. Dochodzimy do niebieskiego szlaku, brakuje tu drogowskazu dlatego warto wiedzieć, że jeśli skręcimy w prawo pójdziemy na Chybotek, a w lewo (ostro pod górę) na Złoty Widok. W takich sytuacjach przydaje się mapa (sprawdź z naszą listą, czy masz wszystko na jednodniową wycieczkę z dzieckiem). Tym razem też jej nie miałem, ale nie zgubiłem się jak w drodze do Schroniska nad Łomniczką. Zresztą, w którą stronę bym nie poszedł, doszedł bym do jednego z naszych celów :).

PIERWSZY PRZYSTANEK: CHYBOTEK CZY MISA CUKRU?

Spójrzcie na to zdjęcie? Widzicie misę cukru? Tak bowiem nazywana była w XIX wieku ta formacja skalna (dokładnie to „Zuckerschale”). A może jednak dostrzegacie tu miejsce kultu Walonczyków, w którym kilkaset lat temu składali krwawe ofiary, by lepiej wiodły im się poszukiwania drogocennych kruszców? Jeśli zaś macie przy sobie georadar, może znajdziecie wejście do podziemnego skarbca, w którym ukryte są skarby Walonów.

Chybotek_Zloty_widok_zbierajsie_szklarska_poreba

Ja skarbca niestety nie znalazłem. Ofiar też tutaj już raczej nikt nie składa, ale każdy z chęcią wskakuje na kamień, by go trochę rozruszać. Nam się udało! Wspólnymi siłami, bo kiedy córka zobaczyła, że wchodzę na skałę, swoje rozczarowanie okazała tak głośno, że nie było wyjścia… musiała wejść na głaz ze mną! Nie powiem, żebym się o nią nie bał, bo Chybotek ma 4 metry wysokości i składa się z kilku spłaszczonych kamieni, z czego jak nazwa wskazuje jeden się rusza, a w zasadzie to chyboce. Z kolei Sara nie bała się nic! Jest to to jedna z bardziej znanych formacji skalnych w Sudetach, a wzmianki o tym miejscu można znaleźć już w pamiętnikach i zapiskach z XVI wieku.

Chybotka można rozkołysać ponoć na dwa sposoby. Wchodząc na górę w kilka osób i przechodząc z jednego końca na drugi, lub stając po tym wielkim głazem, wyciągając ręce ku górze i wypychaniu nogami Chybotka. My z kolei rozkołysaliśmy go jeszcze inaczej: stając na górze, mniej więcej na środku, surfowałem jak na desce, co pozwoliło rozkołysać kamień, lub stanąć na najwyższym kamieniu tuż przy Chybotku i podnosić go z przykucu (prawie jak martwy ciąg).

Po rozruszaniu głazu i krótkim odpoczynku wróciliśmy do miejsca rozwidlenia. Sara miała już zdecydowanie lepszy humor. Najwidoczniej potrzebowała rozrywki, a chybotanie Chybotkiem jej tego dostarczyło.

Chybotek_Zloty_widok_zbierajsie_szklarska_poreba (11)

Przy Chybotku mieści się głaz Magicznego Szlaku Ducha Gór i hologram do odrysowania (O co chodzi z Magicznym Szlakiem Ducha Gór? Koniecznie przeczytaj tutaj).

TU SPOCZYWA LICZYRZEPA

Na drodze pomiędzy Chybotkiem, a Złotym Widokiem (chociaż prawdę mówiąc jest to tuż przy Złotym Widoku) jest miejsce, w którym według legendy, znajduje się grób Liczyrzepy. Można zobaczyć kamienną płytę z napisem Rubezahl – czyli Liczyrzepa. Jednak zanim Duch Gór spoczął pod kamiennym głazem, według legendy spędził tu długie lata patrząc na ukochane Karkonosze. A wszystko przez złych ludzi, którzy wypędzili go z górskiego domu na Równi pod Śnieżką. Niestety widoku nie ma stąd żadnego, chyba że chcecie popatrzeć na drzewa.

ZŁOTY WIDOK NA DESER

Biedny Duch Gór nic nie widzi, a zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej rozpościera się jeden z piękniejszych widoków na Karkonosze – Złoty Widok. Jest taki nie tylko z nazwy, choć trzeba przyznać, że pogoda podczas naszego spaceru nam się udała.

Chybotek_Zloty_widok_zbierajsie_szklarska_poreba

Położony na wysokości 585 m n.p.m. punkt widokowy (de facto w Górach Izerskich) oferuje niesamowite krajobrazy od Śnieżki aż po Szrenicę.

Na miejscu jest kilka ławeczek, z których można rozkoszować się widokiem. Na skraju są barierki, ale uważajcie na dzieci, próg skalny jest bardzo stromy! Nasza Sara na szczęście była bardziej zainteresowana zabawą na ławkach i wielkim głazie z hologramem (punkt Magicznego Szlaku Ducha Gór) i nie w głowie było jej podchodzenie do barierek, ale w takich miejscach trzeba mieć oczy dookoła głowy!

<< Chcesz zobaczyć inne miejsca z pięknym widokiem na Karkonosze (Klik) >>

JAK DOJŚĆ NA ZŁOTY WIDOK W SZKLARSKIEJ PORĘBIE?

Jak wspominałem na początku, na Złoty Widok można dojść na trzy sposoby. My proponujemy trasę z drogi nr 3, gdzie na parkingu można zostawić auto, a swoją wędrówkę rozciągnąć także na Wodospad Szklarki.

Chybotek_Zloty_widok_zbierajsie_szklarska_poreba

<< O czym nie zapominam idąc z dzieckiem w góry? (klik) >>

Według mapy turystycznej cały taki spacer to 2,5 km, co powinno wam zająć około godziny (w dwie strony). Naszym zdaniem idąc z dziećmi będzie to dużo więcej czasu, tym bardziej, że droga na Złoty Widok jest miejscami stroma. Nasz spacer zajął nam 90 minut, a nie szliśmy tym razem na Wodospad Szklarki. Sama droga z parkingu na Złoty Widok i Chybotek to według mapy 1,1, km i 22 min w jedną stronę. Tu macie cały spacer:

Alternatywna trasa (ponoć łatwiejsza) prowadzi ze Szklarskiej Poręby. Jeśli zaczniecie ją obok Informacji Turystycznej przy ulicy Jedności Narodowej 1a, to spacer w jedną stronę zajmie około godziny (3,7 km). Robi się zatem z tego dłuższy spacer, ale po drodze możecie także zobaczyć inne punkty z Magicznego Szlaku Ducha Gór (Rodzinny Park Rozrywki Esplanada, Kościół p.w. Bożego Ciała, Sowie Skały i Dom Wlastimila Hofmana) . Możecie też podjechać wyżej i zaparkować bezpośrednio przy ulicy Matejki.

Z kolei trzecia trasa, ze Szklarskiej Poręby Dolnej. To zaledwie kilometr w jedną stronę. Jest porównywalna do tej, którą my szliśmy, choć odrobinę bardziej płaska (u nas było 89 metrów przewższenia i 12 metrów obniżenia, a tu jest 73 m i 1m. ;)).

To co? Którą drogę wybierasz?