GÓRY Z WÓZKIEM – LEŚNY SPACER DO SCHRONISKA ORLE W GÓRACH IZERSKICH

with Brak komentarzy

Czy można iść w góry z wózkiem? Można! Trzeba tylko wybrać odpowiedni szlak, tak aby wędrówka z wózkiem nie była męczarnią, ale przyjemnością. Prezentujemy Wam sztandarową propozycję dla wózków w Sudetach – trasę z Jakuszyc do Schroniska Orle. Zadowoli nawet tych, którzy mają typowo miejskie wózki, a nie „terenówki”. To świetny pomysł na weekendowy spacer.

Jeśli szukasz pomysłu na spokojny leśny spacer to propozycja dla Ciebie. Chcesz poczuć klimat górskiego schroniska, ale niekoniecznie masz siłę albo możliwości na męczącą wędrówkę? Jedź w Izery i idź do Schroniska Orle! Odwiedzisz miejsce, które jeszcze 30 lat temu było niedostępne dla zwykłych śmiertelników. Dziś to prawdziwy raj dla milośników natury, spokojnych spacerów, dalekich górskich wędrówek, miłośników rowerów, czy zimą nart biegowych.

grzyb_Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (34)Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (36)Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (1)

GÓRY IZERSKIE CZEKAJĄ NA CIEBIE…

Nie spodziewaj się jednak oszałamiających widoków (te znajdziesz np. na Wysokim Kamieniu, ale tam trzeba jednak się trochę bardziej natrudzić (klik)).Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (60)

Możesz za to liczyć na olbrzymi łyk świeżego powietrza, bo cała trasa wiedzie przez gęsty, izerski las, malowniczy wąwóz z szemrzącym w dole strumieniem.Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (32)

Na końcu drogi czeka na Ciebie magiczna polana, która ładuje energią i napawa spokojem.  Tu wszystkie problemy przestają istnieć, czas płynie wolniej i nie chce się wracać do rzeczywistości. Przynajmniej my tak mamy :). Niestety tym razem nie dane nam było zostać, bo po kilku chwilach intensywnego słońca niebo pokryły ciemne chmury.Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (13)

W jednym momencie Iga wygrzewała bose 2,5 miesięczne bose stópki na słońcu, a w następnym grzała je w cieplutkim śpiworku w drodze powrotnej, bo zrobiło się naprawdę chłodno, a chmury straszyły nas deszczem.Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (15) Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (15)

<< Idziesz w góry i nie wiesz co ze sobą zabrać? Sprawdź naszą listę! >>

GDZIE IDZIEMY? SCHRONISKO ORLE!

Schronisko Orle położone jest na leśnej polanie, w dolinie strumyka Kamionek u stóp góry Granicznik. Administracyjnie należy do Szklarskiej Poręby, ale tak naprawdę o wiele bliżej jest stąd do czeskiej miejscowości Jasenik. Polsko-czeską granicę wyznacza położona zaledwie kilometr stąd rzeka Izera. Schronisko jest jednym z pięciu schronisk położonych po polskiej stronie Gór Izerskich, a ośmiu w całych Izerach.Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (15)

MIEJSCE Z HISTORIĄ – HUTNICZA OSADA ORLE

To teren dawnej osady hutniczej. Początkowo Orle nazywało się „Carlsthal” na cześć właściciela tych terenów Karla Schaffgotscha i składało z 8 domów, w których mieściły się piece hutnicze i produkcja różnego rodzaju szkła. W najlepszych czasach huty pracowało tu około 100 osób. Bliskość surowców (kwarcu, drewna i wody) okazała się niewystarczająca wobec nieopłacalności transportu (długi i trudny, szczególnie zimą) i huta w 1890 roku została zamknięta. (btw. kto w ogóle wpadł na pomysł takiej lokalizacji?).Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle

Dziś można podziwiać jedynie pozostałości po osadzie, bo większość budynków (w tym budynek huty, czy gospody zostały rozebrane), ale dzięki temu po wielu latach powstało tu schronisko turystyczne.

PIĘKNY BUDYNEK SCHRONISKA…

Nas niezmiennie zachwyca pierwszy, kamienny budynek – tzw. leśniczówka, który dziś pełni funkcję schroniska. Wcześniej swoją siedzibę miało tu leśnictwo, a wcześniej… wojsko i to nie jedno! Bliskość granicy sprawiała, że miały tu swoją siedzibę oddziały Wermachtu, a potem Armii Czerwonej i Wojska Ochrony Pogranicza. Jeszcze do 1990 roku nie można było tu spacerować, bo był to teren wojskowy i przygraniczny! Dziś na szczęście możemy w pełni korzystać z walorów przyrodniczych i krajobrazowych doliny i izerskich lasów.

Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle

Wracając jednak do samego budynku, bo dla niego samego warto to przespacerować. Jest on zbudowany z kamienia i bogato zdobiony. Podobnego schroniska nie spotkacie w pobliskich górach! Schronisko ma także wieżyczkę z dzwonem, który „być może” nawoływał hutników do pracy w momencie kiedy masa szklana była gotowa do obróbki, a może wskazywał drogę zbłądzonym wędrowcom? Może pełnił obie funkcje. Dziś niestety nie dzwoni.Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (16)Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (63)

PRZENOCUJ W GÓRACH IZERSKICH!

Po drugiej stronie polany stoją dwa drewniane budynki „Strażnica” oraz budynek „Hotelik”. Wyglądają zupełnie inaczej niż budynek schroniska, który nas tak zachwycilł, ale nadają klimat temu miejscu i sprawiają, że chce się wracać. Dziś mieszczą się tam pokoje noclegowe, z których niebawem zamierzamy skorzystać :).Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (63)

ALBO CHOCIAŻ SIĘ POSIL PRZED DALSZĄ DROGĄ

W głównym budynku mieści się bufet. Jest sala z kominkiem, który rozpalany jest w chłodniejsze dni (zimą na pewno!). Latem jedzenie i napoje można kupować także na dworze. Nie polecamy zupy wegetariańskiej (nie pytajcie nawet czemu, nie, na pewno nie), za to karczek i kurczak z grilla – mistrzostwo! Zdjęć jedzenia niestety nie mamy, przy naszej biegającej dwuipółlatce i uwielbiającej się tulić prawie trzymiesięczniacce było to niewykonalne!

Mamy za to Sarę pijącą z termosu! W różnych konfiguracjach, bo podczas tej wycieczki termos stał się jej „maskotką” :D. Kiedy usłyszała, że będzie padać deszcz i musimy uciekać, odkręciła termos i uznała, ze będzie go łapać gdyby nam się chciało pić.
Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (25)

O tyle ile dziwie się nad lokalizacją huty w tym miejscu, to sama osada nas niezmiernie zachwyca. Cisza. Spokój. Malownicze położenie. Cudo! Zresztą nie tylko nas, bo w weekendy niezależnie od pory roku są tu prawdziwe tłumy.

JAK DOJŚĆ DO SCHRONISKA ORLE Z POLANY JAKUSZYCKIEJ?

Trasa, którą Wam proponujemy nie jest może najkrótsza, ale zdecydowanie najłatwiejsza i polecana dla rodzin z dziećmi. Nadaje się dla wózków dziecięcych (każdych, także tych typowo miejskich!) bo w całości pokryta jest asfaltem. Trochę baliśmy się czy damy radę pchać Thule Sleek w wersji podwójnej, choć by się przydał, bo Sara w jedną stronę prawie całą drogę spała. Po tym spacerze uważamy, że nawet z podwójnym wózkiem będzie szło Wam się lekko i przyjemnie :).

<< Thule Sleek – wielozadaniowy wózek dla dwójki dzieci. Jak nam się sprawdza >>

Co do samego asfaltu. Nasza Sara uznała, że ciemniejszy asfalt to rzeka i absolutnie nie można na niego wchodzić, bo będzie się mokrym:). Także uważajcie na siebie! Ogólnie jesteśmy zwolennikami asfaltu w górach, ale tutaj on zupełnie nie razi!Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (40)Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (54)

Trasa spacerowa startuje z Polany Jakuszyckiej. My zazwyczaj zaczynamy spacer na parkingu naprzeciwko Hotelu Biathlon, ale można podjechać jeszcze 500 metrów w stronę granicy i zatrzymać się na parkingu bliżej wejścia do lasu. Nie próbujcie tego jednak zimą. W sezonie trzeba korzystać z wolnych miejsc i nie ryzykować, bo po nawrotce może okazać się, że nic już nie ma :).Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (47)

Trasa to początkowo około 3 km żółtym szlakiem (w zależności od tego gdzie staniecie). Jeśli na głównym parkingu to najpierw będziecie musieli pokonać tory kolejowe (do Jakuszyc można dojechać pociągiem, albo jechać nim nawet do Czech), potem obok nadajnika telekomunikacyjnego trzeba skręcić w lewo i za kilka minut dotrzecie do żółtego szlaku.

Na takie widoki możecie liczyć jeszcze na żółtym szlaku. Dla porównania pokazujemy także jak to wygląda zimą :)
Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (41)

biegówki góry izerskie
Po kilkudziesięciu minutach, na Rozdrożu pod Działem Izerskim trzeba iść dalej prosto, ale już zielonym szlakiem. Na Rozdrożu pod Działem Izerskim jest drewniana chatka i kilka ławeczek.

Rozdroze pod Działem Izerskim

Trasa jest niemal prosta, zdarzają się podejścia i zejścia, ale niemalże ich nie czuć. W jedną stronę spokojny spacer powinien Wam to zająć 87 minut (według mapy). Z naszą dwulatką i wózkiem z niemowlakiem szliśmy w jedną stronę 80 min (Sara dużą część trasy przespała w nosidle, właściwie to szła kilkaset metrów tuż przed schroniskiem). W drugą stronę, już z Sarą na nogach (2,5 letni wędrowiec) szliśmy 110 minut.

Alternatywna trasa to pójście prosto obok nadajnika szlakiem czerwonym. Trasa jest krótsza (3,8 km, podczas gdy tamta dla wózków 5,3 km). Pokonanie jej zajmuje około 65 minut w jedną stronę. Jacek pokonał ją podczas Letniego Biegu Piastów i wspomina ją jako łagodną (nie wie jednak, czy to nie przez emocje spowodowane startem w pierwszym górskim półmaratonie). Trudno jedna powiedzieć, czy taka będzie dla wózków i rodzin z dziećmi. Jeśli ktoś z Was szedł tędy koniecznie podzielcie się z nami swoja opinią.

PRAWIE JAK W HIMALAJACH :)

Piękne chwile w Górach Izerskich spędziliśmy razem z produktami Elodie Details z nowej kolekcji Valleys of Himalaya dostępnymi w sklepie Scandinavian Baby. Przepiękny wzór na śpiworku i czapkach dziewczyn nawiązuje do motywów znanych z wyrobów włókienniczych Tybetu i Doliny Katmandu. Któż z tych, którzy wędrują po górach (także amatorsko) tak jak i my nie chciałby choć przez chwilę poczuć się jak człowiek z Himalajów? :)Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (8)

Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (6)

Co prawda tym razem śpiworek nam się nie przydał (pogoda nas naprawdę rozpieszcza!), ale jesteśmy gotowi na zimę! A w Góry Izerskie na pewno przyjedziemy jeszcze zimą, bo narty biegowe czekają! Wtedy też sprawdzimy, czy nie tylko wzornictwo, ale też ciepło jakie daje jest zgodne z nazwa:D.Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle (43)

A skoro już o zimie mowa… to…

KIEDY NAJLEPIEJ IŚĆ DO SCHRONISKA ORLE?

Polana Jakuszycka i Góry Izerskie uchodzą za polską stolicę nart biegowych. To właśnie tutaj odbywa się Bieg Piastów. Nie zdziwi Was zatem, że polecamy by odwiedzić je właśnie zimą. Najlepiej na nartach biegowych. To właśnie tutaj stawialiśmy swoje pierwsze ślizgi na biegówkach – koniecznie zobaczcie ten wpis – dużo zimowych zdjęć.

schronisko_orle_weekend_w_szklarskiej_porebie_co_robic_z_dzieckiem

<< Jeśli jeszcze nie próbowaliście przeczytajcie wywiad z instruktorem nart biegowych >>

Nie znaczy to jednak, że nie warto iść tam latem, czy jesienią. Oczywiście, że warto. Pięknie pachnący las, spokój i prosty przyjemny szlak, który będzie idealny na wędrówkę z małymi dziećmi, także tymi w wózkach. Odległość od dróg komunikacyjnych i większych miejscowości sprawia, że powietrze jest tu czyste od zanieczyszczeń (a to niestety w dzisiejszych czasach towar deficytowy) oraz… światła. Góry Izerskie to jedno z dwóch miejsc w Polsce, w którym otwarto Park Ciemnego Nieba, z którego można podziwiać rozgwieżdżone niebo.

Gory_z_wozkiem_sudety_szlak_zbierajsie_orle

Jedynym minusem tej drogi to fakt, że mogą Was mijać czasem samochody (jest to droga dojazdowa do schroniska i mogą się poruszać po niej pojazdy obsługujące schronisko, podczas naszego spaceru było ich z 8 (sic!) i rowerzyści (Góry Izerskie to raj dla rowerów). Trzeba zatem uważać na maluchy. Mimo to. Warto! Nie myślcie długo, tylko wyruszajcie w Izery! Tym bardziej, że czeka nas piękny weekend :).

<< Wędrówka na Wysoki Kamień w Górach Izerskich – idealna na spacer z dziećmi >>

<< Łatwe trasy w Karkonoszach – sprawdź, czy znasz je wszystkie >>