JAK UBRAĆ DZIECKO W GÓRY JESIENIĄ I ZIMĄ?

with Brak komentarzy

Chłodniejsze dni, a nawet widmo deszczu nie musi zatrzymywać Was w domu. Warto wykorzystać jesień i zimę do górskich wędrówek. Na szlakach jest zdecydowanie mniej ludzi. Góry pokryte dywanami kolorowych liści, a później warstwą białego puchu potrafią zrobić wrażenie nawet na tych, którzy niekoniecznie lubią górskie wypady w mniej sprzyjających warunkach. Podpowiemy Ci jak ubrać dziecko w góry jesienią i zimą, tak by jak najmniej odczuło zmienne i trudne warunki atmosferyczne, a z drugiej strony miało swobodę ruchu i się nie przegrzało.

Dobry ubiór dziecka w góry może przesądzić o Waszym powodzeniu na szlaku. Zmarznięte, przegrzane, albo niewygodnie ubrane dziecko nie będzie dobrym kompanem podczas górskiej wędrówki. A co najważniejsze, taka wyprawa nie będzie mu się dobrze kojarzyć. Więc zamiast z poczuciem wspólnej rodzinnej przygody na łonie przyrody, wrócicie zniechęceni, zmęczeni i być może z katarem. Dlatego dziś chciałabym porozmawiać z Wami o tym, jak ubrać dziecko w góry w chłodniejsze dni.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (53)

Ten wpis jest efektem naszej współpracy z fińską marką Reima, która o ubieraniu dzieci w trudnych warunkach atmosferycznych wie wszystko. Znajdziesz w nim zdjęcia produktów i linki oraz rozwiązania od lat stosowane przez Reimę. Wartości tej firmy są nam szczególnie bliskie, a ich odzież słynie z doskonałej jakości, o której wielokrotnie słyszeliśmy, a teraz mamy okazję przetestować na skórze naszych dzieci. Pierwsze tygodnie z Reimą oceniamy bardzo pozytywnie i … czekamy na mrozy :)

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (73)

Jednak zasady ubioru dziecka w góry i doboru garderoby na jesienno-zimowe wycieczki do lasu są bardzo uniwersalne i do stosowania niezależnie czy marzą Ci się rzeczy od Reimy, czy nie.

JAK UBRAĆ DZIECKO W GÓRY W CHŁODNIEJSZE DNI – 4 ZASADY

  1. WYGODA ważniejsza niż MODA,
  2. Ubierz się warstwowo, na CEBULKĘ,
  3. Weź PLECAK na rzeczy, które ściągniesz.
  4. Zadbaj o ODPOWIEDNIE BUTY.

Niby wszystko oczywiste, ale niestety, czasem można zobaczyć na szlaku, że wcale tak nie jest. Mijamy ludzi w nieodpowiednich butach, bez bluz, bez kurtek, a zimą nawet bez czapek i rękawiczek.  Niosą torebki, reklamówki i naręcze kurtek ściągniętych, gdy wyjdzie słońce. Często wynika to po prostu z niewiedzy, czasem jest efektem zapominalstwa (nam też zdarzyło się zapomnieć rękawiczek!), a czasem bagatelizowania zmiennej pogody w górach i w Polsce.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (119)

Jeśli już o pogodzie mowa, to pamiętajcie. W górach jest zawsze zimniej niż na dole, a pogoda potrafi zmienić się z minuty na minutę. Podczas gdy w Karpaczu piękna złota jesień i 18 stopni na termometrze, kilkaset metrów wyżej na grani potrafi wiać tak mocno, że zupełnie zapomnicie, że to jesień. Może być w drugą stronę. Wbrew prognozom w górach może okazać się być cieplej niż przewidywaliście, co też może być kłopotem, jeśli nieodpowiednio dobierzecie swoje ubrania i ubierzecie się za ciepło…


Jak zatem skompletować jesienną i zimową wyprawkę outdoorową, żeby pogoda nie zatrzymała nas w domu?


1.    WYBIERAJ SWOBODNE UBRANIA

Ubranie na spacer, czy to w góry, czy na codzienną wycieczkę do lasu powinno być po prostu wygodne. Tak by absolutnie nie krępować ruchów i pozwolić na spontaniczną zabawę.

Warto zadbać by rozmiar był dobrze dobrany. Za małe lub za duże ubranie nie będzie sprzyjało komfortowi zdobywania kolejnych szczytów, ani przemierzaniu kolejnych kilometrów.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (37)

Ważne jest też by ubrania, które zakładamy w teren można było łatwo ściągać i zakładać. Zdarzyć się może wszystko, wylana herbata na ubranie, uwierająca metka, którą trzeba natychmiast usunąć, czy po prostu potrzeby fizjologiczne, które nie mogą zaczekać do kolejnego schroniska.


2.    UBIERZCIE SIĘ NA CEBULKĘ

Idąc w góry, czy na leśną wycieczkę nigdy nie wiemy jaka ostatecznie będzie pogoda i jak nasz organizm poradzi sobie z wysiłkiem i czy zacznie się przegrzewać, czy może wręcz przeciwnie. Poza tym rano i wieczorem jest zazwyczaj zimno, a w południe w słońce temperatura potrafi wynieść jesienią ponad 20 stopni. Dlatego najlepszym sposobem ubierania się są warstwy, jak w cebuli😊 W razie przegrzania zawsze można ściągnąć jedną z warstw, a w razie potrzeby ponownie ją założyć.

A co zakładamy:

WARSTAWA PODSTAWOWA – BIELIZNA TERMICZNA, KOSZULKA, LEGINSY

Pierwsza warstwa to koszulka i leginsy. My często zakładamy po prostu zwykłą bawełnę. Mają one jednak dość istotną wadę. W przypadku spocenia się dłużej schną niż odzież funkcyjna. A w wilgotnej bawełnie dzieciom robi się po prostu zimno i nieprzyjemnie. Mają jednak tę zaletę, że każdy ma je w szafie.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (38)

Dużo lepiej podczas bardziej wymagających wycieczek i długich zabaw na dworze sprawdzi się dedykowana bielizna termiczna. Może być wykonana z materiału syntetycznego lub z wełny merynosów. My testowaliśmy obu rozwiązań, oba lubimy i stosujemy na zmianę. Jej głównym zadaniem jest zatrzymanie ciepła ciała, odprowadzanie potu i zapewnienie skórze poczucia suchości.

Sprawdź ofertę bielizny termicznej Reimy. Ciekawą propozycją wydaje mi się być „Komplet termoaktywny Moomin Trivsam”, który składa się z dwóch warstw – wewnętrznej z bambusa i zewnętrznej z wełny merynosowej. Dzięki temu możemy uniknąć sytuacji, że wełna będzie drażnić dziecko podczas ruchu (choć wełna merino jest naprawdę bardzo delikatna).

Tu jeszcze moje małe spostrzeżenie. Wielu rodziców decyduje się na cieple rajstopy. Mają one oczywiście swoje plusy, ale w przypadku, gdy do stóp dziecka przedostanie się woda, trzeba ściągać całe rajstopy. W przypadku osobnych skarpetek, wystarczy zmienić tylko je.

WARSTWA POŚREDNIA – POLAR LUB SWETER

Na warstwę podstawową zakładamy coś cieplejszego: polar, softshell albo sweter z dodatkiem wełny oraz cieplejsze spodnie. W pogodne dni ta warstwa pełni też funkcję warstwy zewnętrznej, bo jej głównym zadaniem jest ochrona przed zimnem pochodzącym z zewnątrz.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (40)

My na tę warstwę wybieramy często po prostu uniwersalne softshelle, które świetnie spełniają się zarówno jako bluza pod kurtkę zimową, jak i zewnętrzna kurtka jesienna. Zajmują jednak dużo miejsca i są mało elastyczne. Dlatego z oferty Reimy wybraliśmy bluzy innego typu.


Zobacz! Pełną ofertę jesienno-zimowej odzieży do zadań specjalnych od Reimy


Bluza z kapturem Northern zrobiona jest z polaru, ale zupełnie nie wygląda jak polar. I choć w jednej z zasad pisałam, że wygoda jest ważniejsza niż moda, to ta na małym wędrowcu wędrującym przez las wygląda niezwykle efektownie. Nam się bardzo podoba. Bluza jest ciepła i przyjemna w dotyku. Przepuszcza powietrze i szybko wysycha. Z ciekawostek, to została wyprodukowana przy użyciu włókien pochodzących z recyklingowanych butelek po napojach PET.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (9)

Druga bluza, to właściwie cienki sweter wełniany z domieszka wełny Mahin. Zajmuje bardzo mało miejsca i jest niezwykle uniwersalny. Nasze dziewczynki noszą je właściwie każdego dnia w drodze do przedszkola, a my zabieramy je jako dodatkową warstwę na wszelki wypadek do plecaka. Sweter jest „czesany wewnątrz” i przypomina misia, co ma zapewnić jeszcze większy komfort ciepła, ale dzięki temu nie gryzie ;). I powiem szczerze, że początkowo byłam nim trochę zawiedziona, bo bałam się, że będzie zbyt chłodny, ale jest idealny!

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (161)jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (162)

Z liczbą warstw nie należy przesadzać i zawsze trzeba dobrać ją do warunków atmosferycznych i preferencji dziecka. Podczas wycieczek w cieplejsze miesiące stosujemy zamiennie warstwę 1 i 2. Jesienią i zimą jeśli jest sucho i nie ma wiatru spokojnie rezygnujemy ze spodni przeciwdeszczowych, czy nawet kurtki (warstwa 3). Zawsze jednak w pogotowiu mamy dodatkowy cienki sweterek, który możemy włożyć dziecku pod softshell, czy polar w przypadku zimniejszej temperatury.

WARSTWA ZEWNĘTRZNA – KOMBINEZON, KURTKA, SPODNIE PRZECIWDESZCZOWE

Na polar zakładamy kombinezon lub kurtkę ze spodniami przeciwdeszczowymi, które chronią przed wiatrem, deszczem i śniegiem.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (3)

Jesteśmy fanami kombinezonów zarówno przeciwdeszczowych, jak i zimowych. Jednak w tym sezonie dodatkowo zdecydowaliśmy się na osobne spodnie wodoodporne i kurtkę tak by można je ze sobą łatwiej miksować w zależności od potrzeb.

Na stronie Reimy znajdziecie szeroki dobór kurtek outdoorowych dla dzieci na jesień i zimę. Wszystkie uszyte są z wodoodpornych i oddychających materiałów i różnią się między sobą parametrami i stylem.

Kurtka Pachto

Wybraliśmy dla Sary kurtkę puchową PACHTO, czyli w ubieraniu na cebulkę i ubraniach wielofunkcyjnych poszliśmy o krok dalej. Kurtka Reima PACHTO ma odpinany nie tylko kaptur, ale i rękawy. Jak na razie nosiła ją w głównie w formie kamizelki i sprawdziła się świetnie. A dodatkowo w połączeniu z wymarzonymi żółtymi butami wygląda niezwykle efektownie – nie tylko w lesie, ale też na wrocławskich ulicach.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (39)

Z ciekawostek, to kurtka prócz warstwy puchu zawiera w sobie zmielone ziarna kawy. Ziarna są karbonizowane i rozdrabniane na mikrocząsteczki, które pomagają tkaninie jeszcze lepiej zachować ciepło.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (163)

Kurtka Pachto jest naszym zdecydowanym faworytem jeśli chodzi o tegoroczną wyprawkę outdoorową dla dzieci.

Kurtka Moomin Lykta

Niestety, Pachto dostępna jest dopiero od rozmiaru 104, więc Idze musiałam wybierać coś z oferty dla niemowląt. Zdecydowałam się na grubą kurtkę puchową wykonaną z materiału z recyklingu z motywem z Muminków. Kurtka ma pełną wodoodporność i oddychalność i można używać ją do temperatury – 20 stopni Celsjusza. jest miękka, cieplutka i bardzo wygodna!jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (2)

Spodnie przeciwdeszczowe

Staramy się być typem rodzica, który nie ingeruje w pomysły dzieci na spędzenia czasu na dworze. Od nas nie usłyszą „nie wchodź tam, bo się pobrudzisz”. W związku z tym na wycieczki do lasu i w góry potrzebujemy spodni odpornych na wodę, zniszczenie i przetarcia.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (50)

Dla Sary wybraliśmy nadające się do recyklingu spodnie Kierto, a dla Igi przejściowe spodnie Lento. Spodnie mają możliwość dopasowania ich w pasie, mają wzmocnienia na kolanach, kieszenie i faktycznie, zgodnie z obietnicą producenta mają pełną oddychalność i wodoodporność. Sara jest zachwycona spodniami, Iga trochę narzeka, że wzmocnienia na kolanach utrudniają jej wchodzenie po schodach.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (71)

W przypadku tej warstwy odzieży koniecznie trzeba zwrócić uwagę na trzy parametry:

  1. Wodoodporność – im większa, tym oczywiście lepiej. Wspomniana kurtka puchowa Pachto ma wodoodporność min. 10 000 mm, co oznacza, że chroni podczas całodniowego przebywania w ulewnym deszczu.
  2. Właściwości termiczne, czyli temperatura w jakiej korzystanie z danej odzieży będzie komfortowo. Tu wydaje mi się, że nie warto przesadzać też w drugą stronę. Jeśli zimę zazwyczaj spędzacie w mieście, niekoniecznie potrzebujecie odzieży, która poradzi sobie z temperaturą poniżej -20 stopnia Celsjusza.
  3. Ostatnim parametrem jest oddychalność. Ciepłe i wodoodporne nie powinno oznaczać nieprzepuszczalne powietrza, bo podczas wysiłku dziecko się spoci. Unikajmy sytuacji, że założymy na dziecko coś, co będzie przypominało foliowy worek, czyli ochroni przed wodą, ale w środku zrobi saunę.

CZAPKA I RĘKAWICZKI

Kropką nad i niech będą czapka, szalik- bufa i rękawiczki. Najlepiej sztuk 2! Na wypadek gdyby okazało się, że się zmoczymy.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (144)

Hitem wyprawki Reimy okazały się być rękawiczki do zabaw w wodzie. Z rękawiczkami mieliśmy zazwyczaj problem, bo nie okazywały się dostatecznie wygodne. Te są super. Przy czym trzeba pamiętać, że to wersja bez ocieplenia, ale wodoodporna.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (164)


Zobacz! Pełną ofertę jesienno-zimowej odzieży do zadań specjalnych od Reimy


3.      O CZYM JESZCZE WARTO PAMIĘTAĆ? CZY POTRZEBUJEMY RZECZY NA ZMIANĘ?

Na pewno warto mieć plecak, w którym znajdzie się wolna przestrzeń na wypadek, gdy trzeba będzie coś ściągnąć. Nic nam po wypełnionym po brzegi plecaku i ubraniu się na cebulkę!

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (45)

Choć warto dorzucić do plecaka dodatkową warstwę pośrednią (my mamy sweterek) i warstwę pierwszą (dodatkowy t-shirt i leginsy). Kiedyś zdarzyło nam się, że Sara wylała na siebie herbatę w schronisku, a my nie zapakowaliśmy jej dodatkowego bodziaka i leginsów.

Zazwyczaj kończy się też tak, że w plecaku lądują kurtki przeciwdeszczowe, a dziewczyny idą w softshellach albo polarach.

Tu znajdziesz naszą listę rzeczy, które wziąć do plecaka na jednodniową wycieczkę.


4.      DOBRE BUTY TO PODSTAWA

Bez dobrych butów nie ma co wychodzić w góry z dziećmi. To absolutnie podstawowa rzecz, o którą powinniśmy zadbać.

jak-ubrac-dziecko-w-gory-zbierajsie-reima (132)

W kolejnym wpisie napiszę więcej, na co powinniśmy zwracać uwagę przy wyborze obuwia w góry dla dzieci. Przy czym zapowiem, że nie tylko chodzi o wodoodporność i wysoką cholewkę.

My w tym sezonie testujemy kilka modeli od Reimy. Nie zawsze jednak można sobie pozwolić na kilka par butów jesiennnych dla dzieci, tak więc jeśli mielibyśmy wybrać jedną uniwersalna parę, to buty Patter wydają się być idealne.

Tu możesz zobaczyć całą ofertę butów od Reimy.


 NA KONIEC MAŁY TEST. JAK UBRAĆ DZIECKO W GÓRY?

Jestem ciekawa jak wy ubralibyście dzieciaki w taką pogodę na górską wędrówkę. Ja zrobiłabym to tak:

JAK UBRAC DZIECKO NA WYCIECZKĘ JESIENIĄ (15 STOPNI, BEZ WIATRU)

  • podstawowa warstwa – lekki T-shirt lub bluzka z długim rękawem
  • środkowa warstwa – spodnie trekkinowe lub leginsy + bluza polarowa + sweter w plecaku
  • zewnętrzna warstwa – kamizelka puchowa
  • dodatki warstwa – buffa

JAK UBRAC DZIECKO NA WYCIECZKĘ JESIENIĄ (5 STOPNI, WIATR, DESZCZ)

  • podstawowa warstwa – odzież termiczna z długim rękawem
  • środkowa warstwa – bluza polarowa + sweter w plecaku
  • zewnętrzna warstwa – kurtka + spodnie wodoodporne
  • dodatki – buffa + lekka czapka, albo druga buffa na głowę czapka + rękawiczki w plecaku

JAK UBRAĆ DZIECKO NA WYCIECZKĘ ZIMĄ (-10 STOPNI, WIATR)

  • podstawowa warstwa – odzież termiczna z długim rękawem
  • środkowa warstwa – spodnie trekkinowe + bluza polarowa + sweter w plecaku
  • zewnętrzna warstwa – kurtka + spodnie wodoodporne albo kombinezon
  • dodatki warstwa – buffa + ciepła czapka lub kominiarka + rękawiczki + 2 pary zapasowych skarpet i rękawiczek, gdyby trzeba było się dogrzać

Wpis powstał przy współpracy z Reima – fińską firmę produkującą odzież outdoorową dla dzieci. Jednak zawarte w tekście linki nie są linkami afiliacyjnymi.