WŁOCHY NA WŁASNĄ RĘKĘ – CO WARTO WIEDZIEĆ PRZED WAKACJAMI WE WŁOSZECH

with Brak komentarzy

Jak najlepiej dojechać do Włoch? Jak się przemieszczać po Włoszech? Gdzie jechać we Włoszech? Czy we Włoszech jest drogo? Jeśli pierwsze wakacje na własną rękę przed Tobą, a kusi Cię słoneczna Italia, to wpis dla Ciebie. 

Jeśli śledzicie nasze instastories lub czytaliście TEN wpis to wiecie, że spędzamy właśnie miesiąc we Włoszech. Przyjechaliśmy tu w ramach housesittingu. Opiekujemy się domem podczas nieobecności właścicieli. Jednak Włochy spodobały nam się tak bardzo, że z pewnością tu wrócimy (no może poza samym Wybrzeżem Adriatyku, ale najwidoczniej źle trafiliśmy, albo… tajskie widoki w Azji nas zbytnio rozpuściły).

 

PO CO JECHAĆ DO WŁOCH?

Co prawda od kilku lat na brak pogody (i upałów) nad polskim morzem nie ma co narzekać, ale gdyby kiedyś ktoś zapytał mnie po co gnać tysiąc kilometrów na południe odpowiedziałabym… po słońce!

Południowa strona Jeziora Garda

Jednak to nie tylko pogoda sprawia, że przyjeżdżają tu miliony turystów. Włochy to bardzo atrakcyjny turystycznie region. Każdy znajdzie coś dla siebie, co podczas rodzinnego podróżowania jest niezwykle istotne. Wielbiciele architektury i kultury z pewnością odwiedzą Rzym, Mediolan, Wenecję, czy Padwę.

Wenecji chyba nikomu nie trzeba przedstawiać
Nie jest ona idealnym miejscem do zwiedzania z wózkiem. Dużo schodów i mostów skutecznie utrudnia poruszanie się z wózkiem. Nie ma praktycznie ławek, a o placu zabaw można zapomnieć. Tu koimy zmęczenie włoskimi lodami <3

housesitting_petsiting_zbierajsie_mieszkanie_za_darmo_dom_na_wsi_wlochy_darmowe (40)

Miłośnicy przyrody nie pogardzą jeziorem Garda, czy szlakami w Alpach lub Dolomitach.

Szlak we włoskich Dolomitach (National Park of the Belluno Dolomites)

Z kolei Ci, dla których to nie widoki, a smaki są magnesem popadną w zachwyt degustując prosecco w jednej z tysięcy winnic, jedząc tiramisu w stolicy tego deseru, czy zjadając włoską pizze.

CZY WARTO TAK GNAĆ?

Przed każdym wyjazdem warto sobie odpowiedzieć na pytanie, czego oczekujemy od wakacji. Czy po prostu odpoczynku, czy może nowych doznań i przeżyć. My z reguły preferujemy dość aktywne podróżowanie i jeszcze nigdy nie zdążyło nam się, żeby na wakacjach być tak długo w jednym miejscu. Jednak tym razem, po mega intensywnym wyjeździe do Azji, głównie rozkoszujemy się sielską wsią i tym razem przyjechaliśmy po prostu dla ATMOSFERY. Tym bardziej, że trafiła nam się całkiem ładna okolica.

housesitting_petsiting_zbierajsie_mieszkanie_za_darmo_dom_na_wsi_wlochy_darmowe (40)

housesitting_petsiting_zbierajsie_mieszkanie_za_darmo_dom_na_wsi_wlochy_darmowe

Nie znaczy to jednak, że nigdzie nie pojedziemy. Jesteśmy w okolicach Treviso na północy Włoch. Tuż za rogiem mamy Region Prosecco i już mamy za sobą wizytę w niezwykle malowniczym Valdobbiadene wraz z degustacją prosecco w jednej z winiarni.

housesitting_petsiting_zbierajsie_mieszkanie_za_darmo_dom_na_wsi_wlochy_darmowe

Byliśmy też w Wenecji i mocno zastanawiamy się nad tym, żeby pojechać do niej drugi raz. Bo nie zrealizowałam swojego marzenia o rejsie gondolą.

Prócz tego chcemy odwiedziliśmy Jezioro Garda w drodze na lotnisko pod Mediolanem. Była to zdecydowanie droga „niepodrodze”, ale się opłacało.

W drodze do Polski chcemy zobaczyć  jeszcze Wybrzeże Adriatyku: Caorle, Bibione i okolice Triestu, byliśmy tam kilka temu na kilka godzin. Nie wpadliśmy w zachwyt, ale być może to ostatnia możliwość na kąpiel w morzu w tym roku, więc trzeba korzystać.

Dziewczynki w strojach Ducksday, które zapewniają im opiekę przeciwsłoneczną zarówno w Azji, jak i w Europie.

JAK DOJECHAĆ DO WŁOCH? DO WŁOCH SAMOCHODEM, CZY SAMOLOTEM?

Do Włoch można po prostu dojechać samochodem. Z Wrocławia to 1200 km, co zajęłoby nam ok 12h ciągłej jazdy (czyli z przerwami ze względu na dzieci, jakieś 14-15h). Wybraliśmy drogę przez Czechy i Austrię. Zdecydowaliśmy się na auto z uwagi na fakt, że mamy nieograniczony czas i chcemy sobie pozwiedzać w drodze powrotnej, co byłoby niemożliwe gdybyśmy lecieli samolotem.

Po drodze musieliśmy liczyć się z opłatami za autostrady. Winiety kupiliśmy tuż przy granicy z Czechami w Boboszowie, przy stacji Orlen. Łączne opłaty za drogi to ok. 250 zł.

Winieta do Czech: 92 zł za miesiąc (lub 70,50 zł za 10 dni)

Winieta do Austrii: 60 zł za 10 dni

Autostrada do Wenecji: 18 Euro

Do Włoch można dolecieć też samolotem z większości polskich lotnisk. Z Wrocławia latają bezpośrednie samoloty do 6 włoskich miast (Bolonia Mediolan, Rzym, Bari, Neapol, Palermo), a ceny biletu zaczynają się już od ok. 70 zł w jedną stronę. Kupując bilety trzeba mieć jeszcze na uwadze, że lotniska znajdują się zazwyczaj na uboczu miast i trzeba dojechać jeszcze do miejsca noclegowego.

Moja siostra, która kupiła bilet na tydzień przed przylotem za lot w obie strony z Katowic do Mediolanu zapłaciła 190 zł. Do tego trzeba doliczyć jeszcze koszt autobusu do Treviso (bilety we flixbusie są w bardzo różnych cenach, zaczynają się do 49 zł) albo dojazd samochodem (na odcinku od Bergamo do Treviso za bramki zapłaciliśmy około 20 euro plus koszt benzyny)

JAK PRZEMIESZCZAĆ SIĘ PO WŁOSZECH?

My zdecydowaliśmy się na dojazd do Włoch własnym samochodem, więc po prostu podróżujemy autem, bo tak nam najwygodniej. Jednak już np. do Wenecji postanowiliśmy pojechać pociągiem.

Koszt 1 litra paliwa we Włoszech to ok. 6,5 zł (1,5-1,6 Euro). Trzeba liczyć się też z opłatami za autostrady. Tu sprawdzicie opłaty i komunikaty dla konkretnej trasy 😊

Bilet z Treviso do Wenecji kosztował nas 3,55 Euro (czyli ok. 15 zł). Parking przy stacji PKP za 8 godzin około 10 Euro. Gdybyśmy mieli jechać ten odcinek samochodem to poza zużytym paliwem (dodatkowe 40 km) musielibyśmy liczyć się z kosztem autostrady (3,55 Euro czyli ok 15 zł), oraz parkingu w Wenecji (21-29 Euro dla postoju powyżej 4h).

Bilety na pociąg można kupić w kasach na dworcu, albo w biletomatach. A trasy i czas odjazdów sprawdzić wcześniej tutaj. Warto też pamiętać o tym, żeby skasować bilet przed wejściem do pociągu! Bardzo dużo na temat podróżowania po Włoszech znajdziecie na blogu paragonzpodrozy 

Co do samego podróży pociągiem, to w jedną stronę pociąg był pełen i jechaliśmy w korytarzu (z trójką małych dzieci). Z kolei w drugą stronę, kiedy obsługa pociągu zobaczyła, że są z nami „bambini” przesadziła nas do klimatyzowanego wagonu 1 klasy, mimo że my wybraliśmy opcje budżetową. Różnica w cenie między 1 i 2 klasą to 2 Euro (nie wszystkie pociągi mają 1szą klasę).

Z ciekawości sprawdziłam też ile kosztowałby nas bilet z Wenecji do Rzymu. Ze zdziwieniem zobaczyłam, że niemal 100 euro!

Nasi znajomi, którzy odwiedzili nas we Włoszech i przylecieli do Mediolanu wypożyczali samochód w wypożyczalni. Koszt wypożyczenia auta Lancia Ypsilon to ok. 360 zł za tydzień. Koszt wypożyczelnia fotelika to z kolei 27 Euro za dzień! Niestety w tańszych wypożyczalniach dodatki kosztują dużo więcej.

GDZIE NOCOWAĆ WE WŁOSZECH?

My nocujemy w domu, który znaleźliśmy w jednym z serwisów housesittingu i nic za niego nie płacimy. Gdybyśmy mieli szukać noclegów we Włoszech to na pewno skorzystalibyśmy z booking.com, albo Airbnb.

Przy okazji, jeśli jeszcze nigdy nie korzystaliście z serwisu aribnb mamy dla Ciebie 100zł zniżki na pierwszy wyjazd, jeśli klikniesz tu :)


<< Więcej o tym jak krok po kroku zorganizować samodzielne wakacje pisaliśmy w tym wpisie >>

A tu opcja na nocleg za 0 złotych. Słyszeliście o niej?


CO WIEDZIEĆ IDĄC DO RESTAURACJI?

Przede wszystkim warto wiedzieć, że w mniejszych miejscowościach większość (w naszej akurat wszystkie) restauracji i kawiarni jest otwarta dopiero o… 18! Niektóre miejsca mają czas sjesty od ok. 12 do 16, ale w naszej miejscowości są totalnie zamknięte i otwierane dopiero wieczorem.

Druga rzecz warta uwagi to dodatkowa opłata, która jest Wam doliczana do rachunku tzw. copertto, czyli opłata za miejsce siedzące. Trzeba wiedzieć, że nie jest to napiwek, a we Włoszech zwyczajowo zostawia się 10-15% kwoty rachunku.

CZY WE WŁOSZECH JEST DROGO?

We Włoszech zapłacimy w Euro. W większości (we wszystkich?) z odwiedzanych przez nas miejsc płaciliśmy kartą.

Przykładowe ceny:

  • Pizza – 5-8 Euro (kawałek pizzy można kupić już za 1 euro, a w miejscowościach typowo turystycznych ceny mogą być 2x większe)
  • Pasta – 5-10 Euro
  • Porcja lodów – 1,3-2 Euro
  • Espresso – 1-1,5 Euro
  • Tiramisu – 3-4 Euro
  • chleb/bagietka – 3,5-5 Euro / kg
  • butelka wody – 0.50 -1,5 Euro
  • masło – 1-1.5 Euro / 100 g
  • pomidory – 1-1.50 Euro/ kg
  • szynka – 6 – 10 Euro / kg (typu Parmeńska może kosztować nawet 30 Euro / kg)
  • makaron – 0.50 euro/kg
  • piwo – > 1euro
  • butelka wina (0.75l) – 1.5 – 8 euro (kupiliśmy też w kartonie za 0,9 euro)
  • sok – 1 euro
  • 10 jajek – 1.5 – 2 euro
  • czekolada – 1.5 euro

Jeszcze przez jakiś czas jesteśmy we Włoszech więc jeśli macie jakieś pytania, śmiało piszcie. Postaramy się odpowiedzieć, A tymczasem zmykamy do ogrodowego basenu!


<< Jeśli jednak masz obawy przed wakacjami na własną rękę, albo po prostu nie masz czasu ,żeby zorganizować transport, nocleg i myśleć o wyżywieniu, rozważ biuro podróży. >>

<< A tu nasz poradnik: jak krok po kroku zorganizować pierwsze wakacje z dzieckiem za granicą! >>