WODOSPAD SZKLARKI NA DWA SPOSOBY – JAK DOTRZEĆ W CZASIE REMONTU GŁÓWNEJ ŚCIEŻKI

with Brak komentarzy

Drugi co do wielkości wodospad po polskiej stronie Karkonoszy to miejsce, które powinien zobaczyć każdy, kto wybiera się w okolice Szklarskiej Poręby. Z parkingu przy drodze nr 3 można dojść tam już w 15 minut, nawet z wózkiem. Jednak w najbliższych tygodniach trasa będzie zamknięta w tygodniu ze względu na remont nawierzchni. Jak zatem dotrzeć do Wodospadu Szklarki alternatywną drogą i czy można tam dojść z wózkiem? Sprawdziliśmy trasę niebieskim szlakiem (tym z Łabskiego Szczytu), do którego można dojść czarnym ze Szklarskiej Poręby.

Wodospad Szklarki to jedna z wizytówek polskich Karkonoszy. Ta 13-metrowa kaskada potoku Szklarka zwęża się ku dołowi tworząc z wody spiralę, co sprawia, że wodospad, mimo niewielkich rozmiarów, robi naprawdę duże wrażenie estetyczne. Jego nazwa pochodzi oczywiście od nazwy potoku Szklarki, a ten od rozwijającego się przemysłu szklarskiego na tym terenie w XVI wieku.

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie (15)

Do wodospadu można dostać się w dość prosty sposób, co w żadnym wypadku nie umniejsza tej wędrówce. Przepiękny karkonoski las, szemrzący potok Szklarki i Kamiennej, a do tego przepiękne skałki wzdłuż drogi sprawią, że wycieczka, mimo że krótka i łatwa, może okazać się niezapomniana.

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie

To idealny pomysł na wędrówkę z dziećmi, albo spokojny relaks po całodniowej wycieczce w wyższych partiach gór.

<< Największy wodospad w polskich Karkonoszach to Kamieńczyk, jak tam dojść i właściwie to po co? >>

<< Mniej znany, ale równie urokliwy Wodospad Podgórnej w Przesiece. Koniecznie odwiedź! >>

TRASA Z PARKINGU DO WODOSPADU SZKLARKI IDEALNA DLA DZIECI

Od kilku dni szlak na Wodospad Szklarki od parkingu przy drodze krajowej nr 3 jest zamknięty w ciągu tygodnia. Ponowne otwarcie drogi zaplanowane jest w lipcu. W weekendy trasa jest warunkowo otwarta, ale remont nawierzchni sprawia, że pokonanie jej wózkiem dziecięcym i inwalidzkim (trasa była i będzie dostosowana do wózków) może okazać się być aktualnie trudniejsza do pokonania.

PAMIĘTAJCIE! Że wszystkie zakazy są po to aby zapewnić nam wszystkim bezpieczeństwo!

Nam się jeszcze udało (byliśmy w niedzielę kiedy szlak był otwarty, ale we wtorek spotkałem też ludzi, którzy weszli na szlak w ciągu tygodnia w trakcie robót tłumacząc, że nikomu nie przeszkadzali… tak absolutnie nie robimy!). Sara spokojnie jest już w stanie przejść taki odcinek na własnych nogach, chcieliśmy jednak sprawdzić, czy trasę można pokonać z wózkiem. Pewnie po remoncie będzie to jeszcze łatwiejsze, ale już teraz było bardzo przyjemne, bo trzeba przyznać, że jest to typowo spacerowa trasa pod względem przewyższeń i nachylenia terenu.

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie

Zaparkowałem na leśnym parkingu (odrobinę niżej niż ten główny, bliżej Piechowic), więc nasz spacer był nieco dłuższy (dokładniej, to 2 razy:)), bo rozpoczął się jeszcze na niebieskim szlaku, który prowadzi z Piechowic. Początkowo droga wiodła leśną ścieżką wzdłuż rzeki Kamiennej. Było trochę kamieni i konarów na drodze, ale nie powiedziałbym, że ścieżka jest trudna i niebezpieczna. Na pewno jest łatwiej z wózkiem na dużych kołach.

Po kilkunastu minutach spokojnego spaceru dotarłem do rozwidlenia dróg. Po prawej stronie, za mostkiem, mieści się kasa biletowa do Karkonoskiego Parku Narodowego, a po lewej wejście do głównej trasy dojścia na Wodospad Kamieńczyk. Od tego momentu nie spotkacie już ani kamieni, ani konarów. Jeśli zatem idziecie z głównego parkingu to od razu po przejściu przez mostek miniecie kasę biletową i wejdziecie na przyjemną drogę spacerową do wodospadu.

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie

Tuż przy Wodospadzie mieści się Schronisko Kochanówka, kilka straganów z pamiątkami oraz platforma widokowa skąd można podziwiać wodospad w pełnej okazałości. Jeśli jednak będzie Wam mało, możecie wspiąć się po schodach na górę wodospadu. Swoją drogą, to nocleg w takim miejscu może być ciekawy, chyba wszystkie pokoje mają widok na Wodospad Szklarki :)

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie (12)

P.S Sara ma taką niewyraźną minę, bo chciała zgarnąć wszystko ze straganów i zupełnie nie rozumiała, że „nie potrzebujemy tego”, także uważajcie na małych zakupoholików ;)

JAK DOJŚĆ DO WODOSPADU SZKLARKI W CZASIE REMONTU DROGI Z PARKINGU?

W czerwcu do wodospadu można dostać się początkowo czarnym z centrum Szklarskiej Poręby, później łączonym z niebieskim (ze Starej Chaty Walońskiej, to zaledwie 15 minut) każdedo dnia. Początkowo szlak prowadzi przez miasto (miejscami jest bardzo stromo i idzie się ulicą bez chodnika i pobocza!), ale przy Starej Chacie Walońskiej droga wchodzi do pięknego lasu.

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie

Niedługo po wejściu do lasu ścieżka wiedzie ostro w dół, jest trochę konarów i kamieni, a sama droga jest w wielu momentach wąska, przez co niedostępna dla wózków i mniej sprawnych dzieci. Nasza dwulatka początkowo nie miała ochoty na wędrówkę, a skoro trasa jest tak krótka, to uznałem, że nie będę brał nosidła. Skończyło się na tym, że przez pół drogi do wodospadu niosłem ją na rękach (po całym dniu wędrówki po Szrenicy i Śnieżnych Kotłach... ). Jednak kiedy pojawiły się kamienie, Sara zapragnęła po nich skakać i zamiast dziecka na ręku miałem małą kózkę, na którą musiałem mocno uważać;). Ścieżka jest dość wąska (barierka jest tylko na kawałku trasy), więc uważajcie, żeby przy brykaniu po kamieniach dzieci nie sturlały się ze zbocza do potoku :). W drugą stronę już całą drogę pokonała samodzielnie, także te najtrudniejsze momenty, które były dla niej wielką frajdą.

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie (44)

Po kilku minutach dochodzimy do Potoku Szklarki, który początkowo płynie leniwie, a z z biegiem coraz szybciej i szybciej, tworząc kolejne spiętrzenia i górskie kaskady, aż przy ostatniej, która jest właśnie Wodospadem Szklarki.

Na ostatnim odcinku, tuż przy samym wodospadzie są strome, kamienne schody.

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie

Na całej trasie można spotkać ciekawe formacje skalne. To taki „intelektualny” przerywnik dla naszych małych kozic górskich – zabawa w zgadywanie kształtów skał :)

<< Jeśli masz wątpliwości, czy zabierać swoje dziecko w góry, koniecznie przeczytaj TEN TEKST >>

GDZIE ZAPARKOWAĆ IDĄC NA WODOSPAD SZKLARKI W WEEKEND?

Jeśli planujecie odwiedzić Wodospad Szklarki w weekend, albo zależy Wam na wózku (choć tak jak pisałem, w czerwcu e nie jest to wskazane, ale już w te wakacje nawierzchnia będzie zupełnie nowa i… idealna :)) możecie spróbować pokonać trasę z parking przy drodze krajowej nr 3. Główny parking, wraz ze straganami, gdzie można kupić oscypka, ciupagę, czy góralskie kapcie znajduje się tutaj, ale może okazać się, że nie będzie na nim miejsca. Zobaczie wtedy parking po drugiej stronie drogi. Jeśli tam również nie będzie miejsca, wtedy najlepiej podjechać kawałek dalej, w stronę Jeleniej Góry i zaparkować na leśnym parkingu. Ja ostatnio stanąłem właśnie niżej dzięki czemu miałem dłuższy spacer. Tak bym Wam właśnie proponował.

Jeśli idziecie ze Szklarskiej Poręby, to zaparkujcie po prostu gdzieś w mieście. Jest jednak możliwość zaparkowania tuż przy lesie za lub przed Starą Chatą Walońską, jednak żeby tam dojechać trzeba się trochę natrudzić (strome i wąskie podjazdy). Od Starej Chaty Walońskiej do wodospadu jest raptem 15 minut marszu (jednak tak jak pisałem, to nie jest tak prosta i spacerowa trasa jak ta wiodąca z parkingu). Obok Chaty możecie spotkać nie dość, że piękne widoki, to jeszcze… wilki!

wodospad_szklarka_z_wozkiem_zbierajsie (32)

ILE KOSZTUJE BILET WSTĘPU NA WODOSPAD SZKLARKI?

Samo wejście pod wodospad jest bezpłatne, ale trzeba (wypada, bo naprawdę te pieniądze idą na utrzymanie parku) uiścić opłatę za wstęp do Karkonoskiego Parku Narodowego. Kasa znajduje się tuż przy parkingu. Bilet dla osoby dorosłej to koszt 6 zł, a dla uczniów, emerytów i osób niepełnosprawnych – 3 zł (dzieci do 7 lat zwolnione z opłat). Rodziny z Kartą dużej rodziny wchodzą bezpłatnie. Bilety można kupić także online, co jest jedyną możliwością dla tych, którzy planują dotrzeć do wodospadu od góry, czyli czarnym szlakiem. Mocno do tego zachęcamy!

Na koniec dwa pytania:

Kto z Was był już nad Wodospadem Szklarki? Kto dopiero się wybiera?

i drugie: Co myślicie o oplatach za wstęp do Parków Narodowych?