ZAMEK CHOJNIK, ZBÓJECKIE SKAŁY I SZUKANIE KUNEGUNDY – ZAMEK CHOJNIK W KARONOSZACH

with Brak komentarzy

Zdobycie góry i ruin Zamku Chojnik to idealna propozycja dla tych, którzy mają ochotę na krótki spacer w otoczeniu przyrody, przepiękne krajobrazy na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską, a także powiew historii i legend w średniowiecznym zamczysku. Trasa jest dość stroma, ale krótka i w miarę łatwa, dzięki czemu to propozycja idealna dla rodzin z małymi dziećmi.

Zamek Chojnik dumnie stoi na szczycie ponad sześciusetmetrowej góry Chojnik nieopodal Sobieszowa, dzielnicy Jeleniej Góry. Widać go z wielu miejsc w okolicy, jakby strzegł Karkonoszy, Kotliny Jeleniogórskiej oraz historii tych ziem. Z pewnością ma ich do opowiedzenia setki, jak nie tysiące, bo pierwszy murowany zamek w tym miejscu został wzniesiony w latach 50-tych XIV wieku.

POŁOŻONY NAD PIEKIELNĄ DOLINĄ KRYJE TAJEMNICE

Zamek Chojnik z jednej strony zbudowany jest ponad 150-metrowym urwiskiem nad tzw. Piekielną Doliną, która to dawała mu świetne warunki ochronne.

Warto odwiedzając to miejsce przysiąść na dziedzińcu i wsłuchać się w legendę o księżniczce Kunegundzie i jej ojcu, który pewnego dnia chcąc udowodnić swoją odwagę spadł w 150 metrową przepaść. Wsiadł na konia i w pełnym rynsztunku chciał przejechać po murach obronnych zamku. Z chwilą upadku ojca serce Kunegundy zamieniło się w głaz. Kiedy przyjeżdżali liczni rycerze i królewicze starając się o jej rękę, Kunegunda dawała im tylko jedno zadanie: powtórzyć czyn ojca (tylko z sukcesem).

Wszyscy, tak jak i on, spadali w przepaść, a Kunegunda ani na chwilę nie żałowała ich życia. Ba! Ponoć miała z tego nawet swego rodzaju rozrywkę. Jednak, jak to bywa, pewnego dnia na zamek przyjechał piękny młodzieniec, który od razu skradł serce Kunegundy. Była nawet w stanie złamać dane zobowiązanie i poślubić go bez wykonania zadania. On jednak był nieustępliwy. Wsiadł na konia i przejechał mury zamku. Kiedy skończył, po prostu… odjechał. Nie chciał zostać, nie chciał ręki Kunegundy, nie chciał jej majątku, nie marzył o byciu panem na zamku, chciał po prostu położyć kres temu bezsensownemu wyzwaniu.

Nie wiadomo do końca czy Kunegunda skoczyła w przepaść Piekielnej Doliny z rozpaczy, że została odrzucona, czy może zrozumiała, że zupełnie bez sensu z jej powodu zginęło tak wielu młodych mężczyzn.

Czy historia nadaje się dla kilkulatki? Szczerze mówiąc nie wiem. Nasza Sara wysłuchała jej bardzo pobieżnie. Nie wchodziła w szczegóły, o nic nie pytała, a i ja nie opowiadałam jej legendy ponownie. Spróbuję za kilka dni i napiszę Wam, czy pamięta :)

Ja sama pamiętam ten moment kiedy jako kilkuletnia dziewczynka (myślę jednak, że byłam o kilka lat starsza niż nasza córka) siedziałam pod kamiennym pręgierzem i usłyszałam o Kunegundzie po raz pierwszy. Księżniczce, która wcale nie była dobra. Dla mieszkanki okolic historia Kunegundy to absolutna podstawa :) :) :)

JAKI SZLAK NA ZAMEK CHOJNIK WYBRAĆ IDĄC Z KILKULATKIEM?

Zamek Chojnik położony jest na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Żeby się tu dostać należy przyjechać do Sobieszowa, komunikacją miejską, albo samochodem. W mieście jest wiele parkingów, które różnią się między sobą ceną oraz bliskością do wejścia do parku. My zdecydowaliśmy się na położony najbliżej budki KPN parking w okolicy ulicy Zamkowej, bo chcieliśmy maksymalnie skrócić drogę do pokonania dla naszej 3,5 latki.

Po pokonaniu 200 metrów minęliśmy budkę z pamiątkami oraz wejście do Karkonoskiego Parku Narodowego. Po zakupieniu biletu wstępu wyruszyliśmy na szlak (pamiętajcie by kupując bilet zachować go dla siebie, bo możecie chodzić po terenie KPN przez cały dzień, warto wizytę na Zamku Chojnik połączyć z innymi krótkimi wycieczkami np. zobaczyć wodospad Szklarki albo wodospad Kamieńczyka).

Początkowo droga wiodła łączonym szlakiem czerwonym i czarnym. Po około 200 metrach stanęliśmy przed dylematem.

Jaki szlak na Zamek Chojnik wybrać? Czarny czy czerwony?

TRUDNIEJSZY PRZEZ ZBÓJECKIE SKAŁY? CZY SPACEROWY WOKÓŁ GÓRY?

Wolisz iść czarnym, trudniejszym szlakiem po kamieniach, czy spacerowym łatwiejszym w ogół góry? – zadałam pytanie Sarze kiedy doszliśmy do rozstaja szlaków.

Jak można się było tego spodziewać odpowiedziała:

Oczywiście, że czarnym!

To był strzał w 10! Marudziła o wiele bardziej na czerwonym szlaku kiedy już schodziliśmy z góry. Ten czarny okazał się być dla niej prawdziwym wyzwaniem. Skałki, kamienne schodki, jaskinia „Dziurawy Kamień” sprawiły, że zapomniała o zmęczeniu i bolących 3,5 letnich nóżkach i o tym, że kiedy rano powiedzieliśmy jej, że idziemy na spacer miała zupełnie inny plan na ten dzień (basen i plac zabaw). Trasa podobała jej się tak bardzo, że po kilkunastu minutach usłyszeliśmy:

Tu jest prawie tak jak w górach? Jesteśmy w górach?? To dobrze! Ja lubię być w górach!

Miód na nasze serce, choć ostatnio tych gór w naszym życiu zdecydowanie mniej.

ZAMEK CHOJNIK I JEGO ATRAKCJE

Zamek Chojnik nie jest duży. Można zobaczyć tu pięknie zachowany dziedziniec zamkowy z kamiennym pręgieżem, ławkami oraz magiczną ścianą pokrytą bluszczem. Żeby wejść do środka trzeba kupić bilet wstępu. Na zewnątrz mieści się karczma oraz sklep z pamiątkami.

zamek chojnik

Można zobaczyć starą kaplicę oraz wspiąć się na wieżę z przepięknym widokiem na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską. My nie poszliśmy na górę całą czwórką. Ruch na schodach jest dwustronny, często się tamuje, więc postanowiliśmy, że Jacek z dziewczynkami zostaną na dole.

Zamek Chojnik widok

>> Szukasz pięknych widoków na Karkonosze. Zobacz nasz wybór punktów widokowych <<

CZARNYM SZLAKIEM PRZEZ ZBÓJECKIE SKAŁY I JASKINIE DZIURAWY KAMIEŃ

Trasa od parkingu na górę to zaledwie 1,6 km i według map zajmuje 48 minut, nam zajęła dokładnie 62 minuty. Moim zdaniem to całkiem dobrze, jak na totalnie pozbawionych kondycji rodziców, 1,5 roczniaka w nosidle i 3,5-latkę, której owszem czarny szlak przypadł do gustu, ale czerwony już mniej. Najpierw nie chciała schodzić ze Zbójeckich Skał, później stanowczo protestowała przed ostatnim podejściem chcąc natychmiast wracać na dół (do kramu z zabawkami, na których zobaczyła psy z Psiego Patrolu).

Samo przejście czarnym szlakiem jest bardzo ciekawe i nie powiedziałabym, że jest specjalnie trudne. Moim zadaniem jak iść na Zamek Chojnik to tylko tędy. Prócz ciekawej formacji skalnej – Zbójecki Skały i Jaskini Dziurawy Kamień można między drzewami podziwiać piękną panoramę na Sobieszów i Kotlinę Jeleniogórską.

Trasa do: Zamek Chojnik | mapa-turystyczna.pl

 MOŻE CZERWONYM, SPACEROWYM, OBOK ŹRÓDEŁKA KUNEGUNDY?

Jeśli zdecydujecie się na szlak spacerowy, trzeba liczyć się z dłuższą drogą – 1,9 km. Według map jej przejście powinno zająć 53 minuty w górę, a 34 minut w dół. My schodziliśmy tą drogą i zajęło nam to 37 minut.

Trasa jest mniej interesująca niż ta którą wchodziliśmy. Choć wiedzie przez piękny pachnący las, a idąc po wybrukowanej ścieżce można prócz idących pieszo turystów, spotkać także rowerzystów! Twardziele! Bo szlak jest dość stromy, co kilkaset metrów ma stopnie spowalniające, a leżące na bruku liście są śliskie.

Po drodze, przy czerwonym szlaku mieści się źródełko Kunegundy.

ALTERNATYWNE DOJŚCIE NA ZAMEK CHOJNIK: CZERWONY, ZIELONY I ŻÓŁTY

Alternatywą jest trasa, której przyznaję, że nigdy nie zrobiłam. Nadrobię, bo wygląda dość zachęcająco.

Zielony odchodzący od czerwonego w okolicach Głazowiska do Przełęczy Żarskiej ma więcej uroku niż czarny. Potem podejście urokliwymi skalnymi schodkami. // taki komentarz zostawił nam na fb autor mojekarkonosze.info

INFORMACJE PRAKTYCZNE O ZAMKU CHOJNIK

Warto sprawdzić godziny otwarcia i aktualne ceny na stronie Zamku Chojnik.
plan Zamku Chojnik
Jeśli interesują Cię inne zamki w Kotlinie Jeleniogórskiej odwiedź Zamek Księcia Henryka <<klik>>