PODSUMOWANIE 2025 ROKU NA ZBIERAJSIE.PL

with Brak komentarzy

To już 9 rok naszych blogowych podsumowań. Rok 2025 przyniósł nam dalekie podróże, dużo lokalnych odkryć i intensywny czas zawodowy. Był też momentem zatrzymania i spojrzenia na to, w jakim kierunku chcemy dalej iść jako twórcy internetowi.

JAKI BYŁ DLA NAS 2025 ROK PODRÓŻNICZO?

 

  • Chociaż odwiedziliśmy 6 krajów: Czechy, Niemcy, Włochy, Słowenię, Chiny i Tajlandię…
  • … to staliśmy się domatorami. Odkąd mamy swój dom w sercu Kotliny Jeleniogórskiej ciężko nam stąd wyjeżdżać:) Choć już powoli klarują nam się podróżnicze plany na 2026 rok.
  • Większość czasu spędziliśmy na Dolnym Śląsku i nie były to raczej spektakularne wyprawy. Prócz rodzinnych wycieczek i aktywności realizowaliśmy też duży projekt dla Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej, który zobaczycie na profilu DOTu w przyszłym roku.
  • Intensywnie korzystaliśmy z Kolei Dolnośląskich, kończąc wspaniały, kilkuletni projekt Dolny Śląsk koleją, który mieliśmy zaszczyt wspólnie prowadzić, inspirując Was do tego typu podróżowania po Dolnym Śląsku.
  • Odwiedziliśmy piękne i różnorodne miasta za granicą: Pekin, Bangkok, Wenecję, Phuket, ale też w Polsce: Legnicę, Kudowę-Zdrój, Środę Śląską, Żagań, Oborniki Śląskie, Karpacz oraz Jarosławiec.
  • Zachwycaliśmy się naturą Karkonoszy, Gór Izerskich, Gór Kamiennych, Rudaw Janowickich, Pogórza Kaczawskiego, Alp Julijskich, jeziora Cheow Lan w Parku Narodowym Khao Sok, Wysp Similan, jezior Bohinj, Leśniańskiego i Złotnickiego oraz wybrzeży Adriatyku i Bałtyku.
  • Widzieliśmy cud świata – Mur Chiński, który był spełnieniem naszego marzenia.
  • Spaliśmy w bardzo różnych miejscach noclegowych: w domach na wodzie, w chatce na palach w lesie deszczowym, na kempingu, w hotelach, apartamentach oraz w miejscowościach typowo turystycznych i zupełnie poza utartym szlakiem.

JAKI BYŁ 2025 ROK NA BLOGU?

  • Na blogu podróżniczym zbierajsie.pl napisaliśmy dla Was 33 wpisy (rok wcześniej było to 39 wpisów, a dwa lata 45)!
  • Rok 2025 był też bardzo intensywny zawodowo. Zrealizowaliśmy liczne współprace, kampanie i projekty wideo, a także wystąpienia publiczne na Festiwalu Górskim w Lądku Zdroju. Był to bardzo satysfakcjonujący dla nas rok jeśli patrzeć na prowadzenie bloga, jako naszą pracę i źródło zarobków.

Jednocześnie był (i nadal jest) to czas zmian oraz zastanawiania się nad formułą prowadzenia bloga i social mediów tak by przede wszystkim przynosiła nam radość i przyjemność. Jak to mówią – jedyną stałą jest zmiana. A w naszym życiu (w moim szczególnie) zdecydowanie nadszedł moment na nowe wyzwania zawodowe. Ponieważ niestety czas nie jest z gumy, a naszym priorytetem jest jednak rodzicielstwo i sen, to czasu na aktywne blogowanie jest (i będzie) mniej. Ale o tym tym opowiem wam innym razem…

Dziś zobaczmy, jak wyglądał ten rok.

PODSUMOWANIE 2025 na blogu zbierajsie.pl

BLOG PODRÓŻNICZY ZBIERAJSIE.PL – STYCZEŃ 2025

2025 rok rozpoczęliśmy od nart biegowych w Górach Izerskich.
Pojechaliśmy też w czeskie Karkonosze, odwiedzając fantazyjne wieże widokowe na górze Stráž w Rokytnicach nad Jizerou.

W ramach odkrywania Dolnego Śląska z Kolejami Dolnośląskimi trafiliśmy do Środy Śląskiej, w której zachwycił nas Skarb Średzki.

W ramach współpracy z T-Mobile podzieliliśmy się z Wami wadami i zaletami pracy zdalnej.

BLOG PODRÓŻNICZY ZBIERAJSIE.PL – LUTY 2025

Luty upłynął nam pod hasłem: narty zjazdowe. Szusowaliśmy zarówno na karpackim stoku Lustyk, gdzie Jacek stawiał pierwsze kroki na nartach, jak i w czeskim kompleksie Černá Hora–Pec pod Sněžkou.

Pojechaliśmy też na kolejową wycieczkę do Kudowy-Zdroju.

W tym miesiącu poinformowaliśmy Was, że objęliśmy swoim patronatem świetną książkę dla dzieci wydawnictwa Media Rodzina – „Poradnik Młodych Górzystów”.

BLOG PODRÓŻNICZY ZBIERAJSIE.PL – MARZEC 2025

Marzec rozpoczęliśmy od wycieczki w góry pociągiem. Weszliśmy na szczyt nowej wieży widokowej na Dzikowcu w Górach Kamiennych.

Spragnieni egzotycznych doświadczeń (i słońca) spakowaliśmy się w podręczne plecaki i polecieliśmy do Azji.

Najpierw zatrzymaliśmy się w Pekinie, gdzie zwiedzaliśmy miasto i spełniliśmy swoje podróżnicze marzenie, odwiedzając Mur Chiński.

Następnym przystankiem był tętniący życiem Bangkok. Chcąc zapewnić dzieciom różnorodne doświadczenia, na południe Tajlandii zdecydowaliśmy się pojechać nocnym pociągiem – to było niezapomniane przeżycie.

Następnie trafiliśmy nad jezioro Cheow Lan w Parku Narodowym Khao Sok. Początkowo spaliśmy w domach na wodzie, do których dostęp mieliśmy wyłącznie drogą wodną, a później zatrzymaliśmy się w lesie deszczowym, w otoczeniu małp i intensywnej roślinności.

Kolejnym przystankiem było tajskie wybrzeże Khao Lak, które posłużyło nam jako świetny punkt wypadowy na jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie widzieliśmy w życiu – Wyspy Similan.

 

Wyświetl ten post na Instagramie