Plany biorą w łeb – „zbieranie się” nie jest możliwe

with 5 komentarzy

Początek września od zawsze sprzyja refleksjom, przynajmniej u mnie. Mimo, że od dobrych kilku lat nie chodzę do szkoły, a moja córka jeszcze długo do niej nie pójdzie, z pewnym napięciem oczekuję tego momentu. Tak się jakoś utarło, że 1. września to dla mnie nowy początek. Taki symboliczny, drugi Nowy Rok, kiedy siadam … czytaj więcej-

1 2