ZIELENI NIGDY ZA DUŻO – ZAMIAST ZATŁOCZONEGO PARKU, ARBORETUM LEŚNE W STRADOMII KOŁO SYCOWA

with Brak komentarzy

Wiecie, że zaledwie 60 km na północny-wschód od Wrocławia jest prawdziwy leśny raj? Nieodkryty jeszcze przez tłumy, duży i bardzo naturalny. Prócz pięknych kwiatów spotkać tam można sarny, zające, łabędzie, rechoczące żaby (mnóstwo żab!) i wyskakujące z wody ryby. Jest dobrze przystosowany dla zwiedzających, są ławki, wiaty chroniące przed słońcem i alejki, po których można jeździć wózkiem. Nie kiście się w mieście w weekend, tylko jedźcie kąpać się w zieleni! Naprawdę warto!

Arboretum Leśne w Stradomii? Przyznam Wam szczerze, że jestem osobiście urzeczona. Kilka tygodni temu szukaliśmy pięknych ogrodów i zielonych miejsc na Dolnym Śląsku, bo chcemy zrobić na Zbierajsię zestawienie tego typu miejsc i odkryłam nieznane mi wcześniej Arboretum Leśne im. Stefana Białoboka w Stradomii przy Nadleśnictwie Syców. Nie mieli facebooka, przejrzałam stronę, opinię na googlu… i mimo pozytywnych opinii jakoś tak mnie nie przekonało, ale zaplanowaliśmy, że jedziemy sprawdzić. Kilka dni później Ania z bloga SimplyAnna.pl była tam i wrzuciła zdjęcia na Instastories – ładnie – pomyślałam! To co jednak zobaczyłam na miejscu było o wiele lepsze niż „ładne”.

Miejsce mimo, że mało znane jest równie piękne jak Arboretum w Wojsławicach, choć jest zupełnie inne. To taki oswojony las.

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

KRAINA RÓŻANECZNIKÓW W ARBORETUM LEŚNYM

Na terenie parku znajduje się 150 odmian rododendronów i 80 azalii, których okres kwitnienia przypada właśnie na maj i początek czerwca, więc warto się spieszyć, żeby móc cieszyć oko intensywnymi kolorami tych pięknych kwiatów! Są rozsiane po całym Arboretum tworząc okazałe, kolorowe skupiska.

Ogród jest bardzo zadbany, ale rośliny wyglądają tak, jakby żyły w swoim naturalnym środowisku na wysokiej łące. Ostatnio byliśmy na spotkaniu z dyrektorem wrocławskiego ZOO, który mówił o tym, że koszenie traw to… zabójstwo owadów, których populacja z roku na rok jest coraz mniejsza. Przyznam szczerze, że wcześniej o tym nawet nie pomyślałam. Tak więc, mimo że podobają nam się krótko przystrzyżone trawniki, taką naturę lubimy!

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

Jak widać na zdjęciu, Sarze podobało się zwiedzanie i podziwianie kolorowych roślin. Z ciekawością podglądała jak pszczoły wlatują do wnętrza kwiatów. Urządziła sobie też mały labirynt (myślę, że władze parku nie byłyby tym faktem zachwycone. Przepraszamy, żaden krzak nie ucierpiał, ale obiecujemy poprawę i więcej nie będziemy!). Wąchała, mówiła jakie kolory mają kolejne kwiaty – edukacja przez doświadczenie jak się patrzy!

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

Prócz różaneczników znajdziemy tu także sosnowe zagajniki, ogród skalny i liczne stawy z mostkami i kładkami. Te ostatnie są moim zdaniem, prócz różaneczników, ogromną atrakcją i urokiem tego ogrodu!

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie (38)

Jednak zanim jeszcze przejdziemy do stawów, warto wspomnieć o alpiniarium, w którym urządzono prawdziwie górską przestrzeń, wraz z górskim potokiem i wodospadem. Warto tam się zatrzymać.

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

CHODZIMY PO WODZIE – SPOTKANIE I STOPNIA Z ŁABĘDZIEM

Na dużym stawie położonym w północno-wschodniej części parku zbudowano długi pomost, który najpierw przechodzi przez wysokie szuwary z żółtymi kwiatami, a później tuż nad wodą, w której pływają wielkie ryby, kaczki i łabędź… któremu najwidoczniej nie podobał się nasz wózek.

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

Strasznie ożywił się na widok Jacka pchającego naszą terenówkę. Najpierw pomyśleliśmy, że chciał pograć w piłkę, bo akurat od jego strony radośnie uśmiechała się do niego Myszka Mickey. Jacek zatrzymał się, żeby zrobić mu zdjęcie, obrócił wózek przodem do łabędzia i tu chlast! Atak z zaskoczenia. Łabędź głośno skrzeczał i zaczął wyskakiwać z wody na pomost, żeby zjeść koło… taka sytuacja. Dobrze, że Sary nie było w wózku, bo by się mocno przestraszyła. Więc uważajcie! Łabędzie tylko ładnie wyglądają, a w rzeczywistości bywają groźne!

Uważać trzeba też na sam pomost. Drewniane deski przeżyły chyba już sporo. Co prawda ma to swój urok i klimat, ale nie wzbudziło naszego zaufania.

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

NIE TYLKO ROŚLINY – KOGO SPOTKASZ W ARBORETUM LEŚNYM

Kiedy przekroczyliśmy bramę Arboretum (a właściwie drugą, bo obiekt ma wiele wewnętrznych ogrodzeń), nagle usłyszeliśmy szelest. Coś biegło między krzakami prosto na nas. „Pies” – pomyśleliśmy, ale zaraz potem przypomniało nam się, że na wejściu była tabliczka, że na teren parku nie wchodzimy ze zwierzętami. Nagle naszym oczom ukazały się trzy wielkie sarny! Piękne, ale bardzo wystraszone! Przebiegły tuż obok nas i popędziły dalej. Jak to teraz piszę to mam wrażenie, że wszystkie zwierzęta w arboretum chciały nas zaatakować. Sara (nie)stety przegapiła ten atatk, bo… chwilę wcześniej zasnęła.

No dobra, były takie, które nie chciały.

Chwilę później spotykamy jeszcze kicającego wśród różaneczników zająca, całe szczęście on był już bardziej wyrozumiały, odpuścił szarżę w naszym kierunku. W stawach czekają na nas jeszcze rechoczące żaby i wyskakujące z wody ryby (jeśli tylko wpatrzycie się w taflę wody, zobaczycie ich mnóstwo). Niby nic ciekawego, ale nasza dwulatka była zachwycona. To zdecydowanie lepsze niż karp pluskający się w wannie (Nie. U nas karp się nie pluska.).

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie (45)

CO TO JEST TO ARBORETUM LEŚNE?

Arboretum to ogród leśny, w którym kolekcjonuje się drzewa i krzewy, prowadzi się badania oraz hoduje rośliny. Jednym z jego celów jest edukacja poprzez udostępnienie zwiedzającym tysięcy gatunków drzew i krzewów rosnących na całym świecie.

Arboretum w Stradomii przy Nadleśnictwie Syców ma powierzchnię 650 hektarów i położone jest na terenie Wzgórz Trzebnickich. Jest to jeden z największych w Polsce ogrodów botanicznych. Można tu podziwiać kolekcję roślin wysokogórskich, roślin wodnych i chronionych oraz szkółkę drzew leśnych i roślin obcego pochodzenia.

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

W Stradomii spacerujemy po lesie mieszanym złożonym z sosen, dębu, brzozy, świerka, olchy, osiki i czeremchy, by zaraz potem znaleźć się w ogrodzie pełnym barwnych kwiatów: różaneczników, magnolii, piwonii, róż, tulipanów, liliowców, czy mieczyków (oczywiście w różnym czasie, bo okres kwitnienia tych roślin jest różny).

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

Trzeba jednak przyznać, że prócz wartości edukacyjnych jakie niesie za sobą wizyta w tym miejscu, dostarcza nam wielu wrażeń estetycznych.

JAK ZWIEDZAĆ ARBORETUM LEŚNE W STRADOMII?

W kasie Arboretum można kupić mapę, na której zaznaczone są trzy trasy zwiedzania: czerwona 2,8 km, niebieska 1,2 km oraz czarna 1,5 km. Czerwona i niebieska trasa wychodzą spod kas. Czarna stanowi przedłużenie czerwonej trasy i pętlę wokół dużego stawu (naszym zdaniem warto!)

Trasy są oznaczone przez słupki z namalowanymi paskami odpowiadającymi kolorom szlaków… niestety… my zabłądziliśmy i dużą część parku zwiedzaliśmy po swojemu :). Nie wiem, czy to kwestia braku umiejętności (choć chyba nie, bo w topografii i orientacji w terenie jestem całkiem dobra), czy po prostu złego oznakowania. Nie zmienia to jednak faktu, że pobłądzić w takim ogrodzie też jest fajnie :).

Na mapie zaznaczono i opisano punkty, przy których warto się zatrzymać. Koneserzy botaniki z pewnością dużo się tu dowiedzą. Spotkaliśmy ich wielu, z atencją przyglądali się każdemu kwiatkowi i rozprawiali nad sposobami uprawy konkretnych roślin. Było też wiele rodzin z dziećmi.

Spędziliśmy tu kilka godzin i przeszliśmy 4,2 km (dane z zegarka biegowego, więc dokładne:). Musieliśmy robić sporo przerw, w tym dłuższą na piknik, bo mój kręgosłup niestety odmawia mi posłuszeństwa (;).

PIKNIK W CIENIU DRZEW

Trzeba przyznać, że w porównaniu z Arboretum w Wojsławicach ten ogród wymaga jeszcze dużo nakładów pracy. Wiele tabliczek jest już popękanych i nieczytelnych, a niektóre drzewa w ogóle nie są oznakowane.

Jest to też obiekt zdecydowanie mniej komercyjny, bo to w gruncie rzeczy arboretum leśne, a nie parkowe. Nie ma tu miejsca gdzie można zjeść, czy napić się  dobrej kawy (ponoć jest kawiarenka, być może jej nie zauważyliśmy, albo była zamknięta w niedzielę wolną od handlu). Te braki jednak wcale nie sprawiają, że obiekt jest mniej ciekawy.

Na olbrzymie uznanie zasługuje wiele ławek, wiat oraz ławek-huśtawek (zaznaczone na mapie). No i kosze na śmieci rozstawione niemal na każdym kroku – niby pierdoła, ale jednak jest dużym plusem.

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

My jednak wybraliśmy mini piknik na trawie, w cieniu rozłożystego dębu. Błogą ciszę i spokój przerwała nam oczywiście pędząca sarna :D chociaż tym razem zobaczyła nas dużo wcześniej i odbiła znacznie wcześniej, ale i tak czuliśmy dudnienie spod jej kopyt.

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

Przy wejściu do arboretum budynek z toaletami. Z kolei przy dużym stawie można spotkać leśną latrynę :).

ARBORETUM W STRADOMII A DZIECI?

Czy da się tu jeździć z wózkiem? Tak! Teren jest praktycznie płaski, mimo że położony na Wzgórzach Trzebnickich. Owszem spacerujecie po leśnych ścieżkach albo po łące, a chwilami po kostce z kamienia, wiec małe kółeczka mogą sobie nie poradzić, ale na trasie spotkaliśmy wiele różnych wózków i nikt ich nie nosił, wszyscy pchali, czasem z mniejszym, czasem z większym wysiłkiem. Nasz Baby Jogger City Elite sprawdził się w takich warunkach jak zwykle świetnie!

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

A Sara testowała swoją hulajnogę! Nie obyło się bez upadków, bo ścieżki jednak nie były równe i nie nadawały się do jazdy na hulajnodze dla niewprawionej jeszcze w tej sztuce dwulatki 😊 ale tata to co innego… próbował zjeżdżać z pagórka, było wesoło!

arboretum_lesne_w_stradomii_zbierajsie

Nie ma tu placu zabaw dla dzieci, ani żadnej gry, jak w Wojsławicach, która uatrakcyjni zwiedzanie dzieciom, ale myślę, że można sobie z tym jakoś poradzić. Znajdziecie tu kilka wiszących ławek, które mogą poudawać huśtawkę, ale i tak największą atrakcją będą zwierzęta, rośliny i przestrzeń, którą ogranicza tylko wyobraźnia!

JAK DOJECHAĆ DO ARBORETUM LEŚNEGO W STRADOMII KOŁO SYCOWA?

Arboretum znajduje się … w lesie 😊, w końcu nazwa zobowiązuje! Jednak dojazd do niego jest bardzo dobrze oznakowany, a droga dobrze utrzymana. Mieści się ok. 60 km od Wrocławia przy trasie nr 8 w stronę Sycowa (stara droga na Warszawę). Od głównej drogi jedzie się piękną, wąską, ale asfaltową dróżką przez las, ok. 4 km. Na miejscu jest kilka bezpłatnych parkingów. Około 11 rano było raptem niewiele aut, ale kiedy wyjeżdżaliśmy ok. 15, parkingi były już pełne.

Warto wspomnieć też, że jadąc na teren arboretum przejeżdża się koło kąpieliska w Stradomi – może to być ciekawe urozmaicenie weekendowej wycieczki. Plaża wyglądała na nieźle zagosporadowaną.

ARBORETUM LEŚNE W STRADOMII DOLNEJ BILETY I GODZINY OTWARCIA

Prócz tego, o czym napisałam powyżej, olbrzymią zaletą Arboretum jest niska cena wstępu! Dzieci do lat 7 wchodzą bezpłatnie, bilety ulgowe kosztują 2 zł, a bilety normalne… 3 zł…. Płatność tylko gotówką! A jest naprawdę warto! Obiekt jest bardzo fajnie przystosowany, są alejki, ławki, altanki żeby schować się przed słońcem, opisane rośliny dla botaników i prawdziwe zwierzęta dla tych, którzy chcą posłuchać rechoczącej żaby, zobaczyć rybkę (bo łowić nie można).

Arboretum jest czynne od 3. kwietnia do 31. października od 9.00 do 17.00

<< Spodobało Ci się Arboretum w Stradomii? Zobacz również naszą relację z Arboretum w Wojsławicach >>

CZEGO NIE MOŻNA ROBIĆ W ARBORETUM LEŚNYM?

Przed wejściem do Arboretum wisi regulamin, w którym można przeczytać o tym co można, a czego nie można na terenie parku. Poza tak oczywistymi rzeczami jak fakt, żeby nie deptać i nie zrywać kwiatów, czy zaśmiecać terenu. Po zakaz palenia tytoniu, wprowadzania zwierząt, kąpieli i łowienia ryb oraz jazdy na rowerze i głośnego słuchania muzyki.

Rozpalanie ognisk jest możliwe wyłącznie w miejscach wyznaczonych i oznakowanych i po wcześniejszym ustaleniu z dyrekcją arboretum. Spotkaliśmy takie jedno miejsce, tuż obok wielkiego stawu oraz jednego grilla rozstawionego blisko wejścia.

Podsumowując czy warto tu przyjechać? Warto i koniecznie trzeba! Kontakt z naturą jest niesłychanie ważny i ma niebagatelny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne, że o rozwoju dzieci nie wspomnę. Arboretum leśne jest bardziej dzikie niż park i ma większy wymiar edukacyjny (mnogość roślin powala na kolana). Ma też tą olbrzymią zaletę, że jest tu mniej ludzi i można naprawdę rozkoszować się bliskością natury.

Znacie to miejsce? Byliście? A może Was zachęciliśmy i się wybierzecie? Koniecznie podzielcie się z nami swoimi wrażeniami!