POMYSŁ NA SPACER NA DOLNYM ŚLĄSKU – INTENSYWNIE ZIELONE JEZIORKO DAISY

with Brak komentarzy

Po 40 minutowym spacerze w pachnącym lesie, stanęliśmy na wysokim urwisku. Nad głowami szumiały nam drzewa. Pod stopami zobaczyliśmy intensywnie zieloną wodę Jeziorka Daisy. W oddali mignął nam kamienny budynek baszty i dym z ogniska. Sara wciąż była pod wrażeniem spotkanego po drodze zająca i wielkiego mrowiska… To właśnie tu chcielibyśmy Was dziś zaprosić. Ten położony 4 minuty od wałbrzyskiej palmiarni, a 90 minut jazdy od Wrocławia Rezerwat Przyrody, to idealne miejsce na rodzinny spacer. Ładuje baterie na coraz krótsze dni!

Jeśli szukacie inspiracji na spacer na Dolnym Śląsku z dziećmi, na łonie przyrody, mamy dla Was propozycję. To miejsce z dala od zatłoczonych, głównych atrakcji turystycznych naszego regionu. W niczym jednak nie ustępuje im uroku. Piękny las. Uroczy krajobraz. Ciekawa historia. Łatwe dojście – a to szczególnie istotne dla podróżujących rodzin.

spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie (16)

Zanim jednak pokażę Wam więcej zdjęć z samego jeziora, zobaczcie las, jaki czeka na Was podczas spaceru.

spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie

JEZIORKO DAISY – CO TO ZA MIEJSCE?

Jezioro Daisy, to niewielki (0,66 hektara powierzchni) zbiornik wodny powstały na miejscu dawnego kamieniołomu. W XIX wieku wydobywano tu wapienie koralowe (tak, tak to nie błąd, do dziś dzień to miejsce stanowi obiekt zainteresowania geologów i paleontologów).  Eksploatacje zakończono w 1870 roku zalewając kamieniołom wodą opadową. Obecność wapieni w podłożu nadało wodzie intensywnie zieloną barwę.spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie

Strome zbocza jeziorka sprawiają, że to miejsce wygląda bardzo malowniczo malowniczo. Zachwycają każdego przechodnia. Ostatnia właścicielka zamku Książ to właśnie tu przyjeżdżała odpocząć od zgiełku życia na zamku.

spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie (54)

Jeziorko Daisy to obecnie jego potoczna nazwa, choć właśnie tak nazywało się przed II Wojną Światową (Daisy-See). Dzisiaj formalnie nazywa się Jezioro Zielone, jednak tak naprawdę wszyscy używają potocznej nazwy.

KIM BYŁA DAISY? CZEMU JEZIORO NOSI JEJ IMIĘ?

Nasza Sara oczekiwała, że będzie to urocza kaczka z kokardą z bajki „Przyjaciele Kaczora Donalda”. Wyprowadziliśmy ją jednak z błędu. Po początkowym zawodzie, na wieść o tym, że była to piękna księżniczka, która mieszkała w pobliskim zamku i przechadzała się po lasach w wielkich sukniach z falbanami jeszcze bardziej chciała zobaczyć to miejsce.spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie

Tuż obok jeziora, w starych piecach wapiennych księżna Daisy Hochberg von Pless urządziła basztę myśliwską, w której istniała sala biesiadna z wielkim paleniskiem, ale przede wszystkim widokiem na jezioro.

UWAGA! PIĘKNA, ALE NIEBEZPIECZNA MIEJSCÓWKA!

Jezioro jest niewielkie, ale ma 23 metry głębokości. Mówi się, że ma podwójne dno, a w małym akwenie jest wiele podwodnych grot, które sprawiają, że jest niebezpieczne i nie wolno w nim pływać (choć nie widzieliśmy takiego znaku). Jednak informacja przy brzegu o osobach, które tu zginęły, skutecznie zniechęca do zejścia na dół i wyjścia poza barierkę.spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie

Nie znaczy to jednak, że cale miejsce jest niebezpieczne. Po prostu nie można przechodzić przez barierki. Tuż obok jeziora jest duże wypłaszczenie z miejscem ogniskowym. Idealne na odpoczynek po leśnym spacerze.spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie

MIEJSCE NA SPACER NA DOLNYM ŚLĄSKU? JAK DOJŚĆ DO JEZIORKA DAISY?

Księżna Daisy przychodziła do swojej samotni nad jeziorem albo pieszo, albo przyjeżdżała tu bryczką z położonego 6,5 km stąd Zamku Książ. Z pewnością po drodze zaglądała do Palmiarni, którą dostała w prezencie od swojego małżonka. My też proponujemy abyście wycieczkę połączyli z tym miejscem, ale w odwrotnej kolejności. Bowiem w wałbrzyskiej palmiarni czeka na Was nagroda – pyszne desery lodowe. Jednak zanim o nich, najpierw garść praktycznych informacji.spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie

Żeby odwiedzić to miejsce, należy dojechać do Lubiechowa i zatrzymać auto nieopodal pętli autobusowej, albo podjechać kawałek dalej, przez tory kolejowe, aż do znaku „Książańskiego Parku Krajobrazowego”. Stąd czeka Was przyjemny 2,5 km spacer do jeziorka (oczywiście w jedną stronę). Należy kierować się zielonym szlakiem. Według map googla pokonanie trasy w jedną stronę zajmuje około 30 minut, według mapy turystycznej – 45 minut, nam z 3,5-latką, która całą trasę pokonała na pieszo zajęło to 40 minut w jedną stronę.

Trasa jest przyjemna, choć szczerze mówiąc niezbyt nadaje się do jazdy wózkiem. Nie znaczy to jednak, że nie można. Można! Zrobiliśmy to 2 lata temu. Pogoda była wtedy „pod psem”, na trasie dużo błota, a my zamarzyliśmy o treningu biegowym >> zobacz jak to miejsce wygląda w mglistej wersji << Weźcie jednak pod uwagę, że ścieżka jest czasem wąska, kamienista i występuje tu błoto. Tym razem u nas było sucho, słonecznie, pachnąco…idealne miejsce na spacer na Dolnym Śląsku z dziećmi. Idealnie na naładowanie baterii na łonie przyrody na jesienne dni!

spacer_na_dolnym_slasku_jeziorko_daisy_ksiaz_walbrzych_zbierajsie (67)

ps. Jeśli myślicie jak uatrakcyjnić ten spacer to koniecznie odwiedźcie Wałbrzyską Palmiarnię, a w kawiarni spróbujecie deserów lodowych. O innych atrakcjach przeczytacie w naszym wpisie Top 10 Książańskiego Parku Krajobrazowego.