WSCHÓD SŁOŃCA NAD GOLDEN GATE – DZIEŃ 12
Długi i pełen atrakcji, chociaż trochę leniwy, dzień w San Francisco zaczęliśmy bardzo wcześnie bo… tuż po północy. Woleliśmy podziwiać miasto ze wzgórz Marin z przeciwnego brzegu zatoki i w napięciu czekać na wschód słońca nad Golden Gate niż smacznie spać w hotelu:p. Tak, tak, dobrze czytacie, tą noc spędziliśmy w samochodzie. … czytaj więcej-